Israel

Festiwal Kultury żydowskiej w Gazie…

UWAGA NA DEZINFORMATORÓW: te wredne bestie próbują wmówić nam, że mamy do czynienia z plastikowymi kukłami, a nie ludźmi na zdjęciu i że w ogóle cały zmasowany atak na Gazę, to medialne oszustwo. Jakim trzeba być człowiekiem by być tak perfidnym?

kolejny "terrorysta" unieszkodliwiony

Radość przepełnia serca żydów „prawego skrzydła” w Izraelu: „jutro w Gazie nikt nie pójdzie do szkoły, bo nie ma już dzieci”, „Gaza jest cmentarzem” itd. Wyglądało by to jak radość po meczu footballowym, gdyby nie to, że dotyczy ludobójstwa na palestyńskiej ludności Gazy. Nie wszyscy w tym kraju są rasistowskimi psychopatami, choć na pewno składa się z nich rząd izraelski. Nie można mieć już wątpliwości, że szaleniec Netanyahu dąży do anihilacji ludności palestyńskiej, której jedynym problemem jest to, że mieszkała przez tysiąclecia na terenach upatrzonych przez mafię Rotszyldów do stworzenia terrorystycznego państwa Izrael – punktu wypadowego do podboju świata i schronu dla zbrodniarzy.

Niewielu polityków zdecydowało się na potępienie ludobójczego ataku na Gazę. Wyjątkiem jest 55 członków australijskiego parlamentu pod przewodnictwem Lee Rhiannona, którzy wystosowali wspólną petycję z 25 lipca 2014 r. :

„My niżej podpisani wzywamy wszystkich członków parlamentu federalnego i parlamentów stanowych do potępienia izraelskiego bombardowania i inwazji na Gazę. (…)
Ponad 1200 Palestyńczyków w Gazie zostało zabitych od początku ataku 3 tygodnie temu. Wg ONZ 75% to ludność cywilna, w tym 168 dzieci. (…)
Rakiety wystrzeliwane z Gazy nie są w żaden sposób porównywalne ze zmasowanym atakiem militarnym sił Izraela, które są jednymi z najsilniejszych na świecie (…)
Konwencja Genewska zakazuje wymierzania zbiorowej kary – jest to zbrodnia wojenna. (…)
Społeczność międzynarodowa włączając w to Australię, ma żywotną odpowiedzialność by wywrzeć presję na Izrael by zakończył obecny atak na Gazę…”

Czy można oczekiwać podobnej petycji ze strony polskich polityków? Nie sądzę, gdyż realizują oni sterowaną właśnie z Izraela politykę przemiany Polski i Ukrainy w Judeopolonię. Czeka nas więc to samo co ludność palestyńską w ich rodzinnym kraju – oczywiście, jeśli nie będziemy nic z tym robić.

Skala zniszczeń Gazy jest jednak znacznie większa niż to przedstawiają służalcze syjonistycznym żydom media. Na stronie Jima Stone zamieszczono zdjęcia Gazy przed i po ataku. Mówią same za siebie:

Gaza przed i po

czy nie przypomina to Warszawy po Powstaniu Warszawskim? Ocena ONZ nieco ponad 1000 ofiar z pewnością jest nazbyt optymistyczna, wg. Stone’a jest to raczej liczba pięciocyfrowa. Pamiętajmy, że w Gazie mieszka prawie pół miliona ludzi.

Jeśli chodzi o pretekst do bombardowania, Jim Stone (jimstonefreelance.com) przytacza swój artykuł sprzed 11 lat (rozdział: Suicide bombers are total propaganda B.S.), w którym przekonywał iż zamachowcy-samobójcy są fałszywką propagandową – pretekstem do ataków „odwetowych”. Islam bowiem całkowicie zakazuje samobójstwa, niezależnie od okoliczności. Ponadto, jeśli muzułmanie planowali by ataki bombowe, to robili by to tak, by samemu ujść z życiem – co pozwalało by na kolejne zamachy z ich udziałem.

Natomiast możliwe jest, że Palestyńczycy byli wrabiani w „samobójcze” ataki bombowe, jako że wielu z nich pracuje dla izraelskich firm dostawczych. Nawet jeśli 1 na milion paczek zawiera bombę, to jest to już wystarczający powód by posądzić muzułmanów o zamachy samobójcze.

Podobne bandyckie taktyki wysadzania stosowane są też przez amerykańską armię, co zdarzało się np. w Iraku, gdzie podczas wojny rekwirowano Irakczykom samochody, następnie zwracano im je załadowane materiałami wybuchowymi, o czym właściciele samochodów nie wiedzieli, kierując ich na policję. Tam wybuchały. Takich przypadków było wiele, a przyczyna była jak powyżej, o czym świadczą wpadki.

Np. w 2005 roku 64 letni rolnik Haj Haidar Abu Sijjad został wraz z 11-letnim wnukiem zatrzymany przez Amerykanów, którzy rzekomo mieli przeszukać jego bagażnik (Sijjad przewoził pomidory w kontenerach). Na szczęście wnuk zauważył, że jeden z amerykańskich żołnierzy umieścił przedmiot wielkości melona pomiędzy kontenerami. Haj zatrzymał więc samochód i okazało się, że w bagażniku umieszczona jest bomba zegarowa!
Wyrzucił ją do rowu i pojechał dalej. W drodze powrotnej okazało się, że bomba zabiła trzy owce i zraniła pasterza.

Drugi przypadek dotyczy kierowcy, któremu skonfiskowano prawo jazdy, ale skierowano go wraz z samochodem do amerykańskiego obozu wojskowego na przesłuchanie. Po godzinnym przesłuchaniu skierowano do posterunku policji al-Kadhimia, gdzie miał otrzymać swoje prawo jazdy. Kierowca zauważył jednak, że wiezie coś ciężkiego, a nad sobą zauważył helikopter. Pod tylnym siedzeniem był ukryty 100kg ładunek materiałów wybuchowych, który zapewne podłożono w amerykańskim obozie.

W trzecim przypadku było podobnie, z tym, ze kierowca miał szczęście, gdyż nastąpiła awaria samochodu. Mechanik, który go naprawiał zauważył, że zapasowa opona jest wypchana materiałem wybuchowym.

suicide bomberJeszcze bardziej perfidnie wyglądają operacje fałszywej flagi z udziałem tzw. „samobójców” z pasami wybuchowymi. Stone twierdzi, że ci „samobójcy” są osobami porwanymi z okolicy, gdzie ma dojść do zamachu. Te okolice są dobierane zgodnie z wolą osadników żydowskich.

Porwanych zabija się, miażdżąc twarz tak, by jej nie można było rozpoznać. Pobiera się od nich narządy, a ciało się zszywa (zob. fot. po lewej – szwy widać b. wyraźnie). Narządy są rozrzucane tam, gdzie doszło do wybuchu, po to by już po zrównaniu terenu buldożerami można było  „zidentyfikować” sprawcę. Zmiażdżona twarz uniemożliwia identyfikację osoby, tak by nie było żadnych niespodzianek.
Sprawa identyfikacji DNA jako dowodu na zamach, który rzekomo zawsze mają żydzi izraelscy jest mocno naciągana, gdyż po pierwsze nikt nie jest w stanie zebrać DNA z miejsca zamachu i dostarczyć go do laboratorium w ciągu 2 godzin, po drugie, żadne laboratorium nie jest w stanie w ciągu kilku godzin powielić DNA – ten proces zajmuje kilka dni. Natomiast w każdym przypadku buldożery wkraczały na zbombardowany teren już kilka godzin po zamachu, co dowodzi tego, że są to operacje fałszywej flagi, do tego sterowane prawdopodobnie przez Knesset.

Warto wiedzieć o tego typu operacjach fałszywej flagi na przyszłość, gdy i w Polsce dojdzie do eskalacji gry „dziel i rządź” – podziału społeczeństwa na „terrorystów” i służalczą reżimowi policję.

Na koniec warto zauważyć, że nikt nawet nie proponuje sankcji wobec Izraela, gdy ten bezkarnie morduje tysiące niewinnych ludzi. Natomiast cały świat „zachodu” jednogłośnie potępia Rosję, wprowadzając sankcje za zupełnie bezzasadne pomówienia odnośnie zestrzelenia samolotu linii malezyjskich, podczas gdy ten przed samym upadkiem był eskortowany przez samoloty ukraińskie!
Ponadto, zdjęcia z miejsca katastrofy jednoznacznie dowodzą, że był to samolot, który zniknął kilka miesięcy temu, o czym będzie szczegółowo w jednym z kolejnych wpisów na tym blogu.

Co możemy zrobić na dziś by sprzeciwić się ludobójczym akcjom Izraela?

Bojkot Izrael
Proponuję powszechny bojkot firm izraelskich oraz tych, które wspierają ten ludobójczy reżim. Poniżej spis kilku firm związanych z reżimem izraelskim:

 

Materiały:

Komentarze

komentarzy