matrixbluepillredpill-466

Żyjemy w coraz większym matrixie! Rządowe media kreują przekaz totalnie różny od rzeczywistości

Największe polskojęzyczne telewizje w tworzeniu narracji korzystnej dla platformianej ekipy osiągnęły poziom iście PRL-owski. Prorządowi funkcjonariusze medialni podejmą każdy temat pod warunkiem, że będzie on bezpieczny dla władzy. Każdy, który nie będzie rozliczał rządzących za błędne decyzje, nie przypomni o aferach i przekrętach, nepotyźmie, korupcji czy tragicznej sytuacji finansowej kraju.

Czas antenowy w tzw. „prime time” największych polskojęzycznych stacjach telewizyjnych jest niezwykle cenny z jednego, acz bardzo prostego powodu: jest go stosunkowo niewiele, a jednocześnie dociera do wielu milionów odbiorców. Jeśli będzie on zapychany przez „pierdoły” i tematy zastępcze, to nie będzie opcji, aby powiedzieć coś więcej o sprawach istotnych dla całego kraju, czyli takich, za które odpowiada platformiana władza. A to, po 8-leciu nieudolności i niekompetencji, jest tej władzy bardzo na rękę.

Nawet jeśli medialni funkcjonariusze z czołowych stacji telewizyjnych (powstałych m.in. za pieniądze z afery FOZZ) są zmuszeni (z uwagi na skalę ujawnionych patologii) informować o przekrętach platformianej władzy, to robią to niezwykle subtelni i delikatnie. Efekt jest taki, że niemal każda afera jest „szlifowana” i przekaz na jej temat, jaki dociera do milionów odbiorców, jest często maksymalnie wygładzony.

Słynny pisarz i podróżnik – Ryszard Kapuściński – stwierdził kiedyś, że gdy przyjeżdżał do obcego kraju, to pierwsze co robił to włączał radio. Jeśli słyszał, że dana radiostacja nadawała tylko muzykę przeplataną serwisami informacyjnymi w stylu „w Urugwaju urodziło się dwugłowe cielę”, to wiedział od razu, iż była to radiostacja prorządowa. Wiedział to, mimo że w programie rozgłośni nie było żadnej agitacji na rzecz władzy, i w ogóle ani słowa o polityce… W Polsce dwugłowe cielę zastąpiła mama Madzi, Trynkiewicz, waleń w Bałtyku, łoś w Wiśle czy mityczny złoty pociąg.

Komentarze

komentarzy