wyprzedaz

„Zastaw się a postaw się” domena III RP

Niesamowity tekst jednego z naszych czytelników przesłany na redakcyjną skrzynkę.
Bardzo emocjonalny oraz prawdziwy odkrywający wszystkie patologie zbrodniczego układu jaki rządzi Polską od ponad 30 lat.
Artykuł ma około 3 lat, więc niektóre dane są już historyczne, co nie zmienia faktu, że obywatele prawie nie znają tych danych.

Czas to zmienić:

Pisownia oryginalna (drobna edycja z naszej strony polegająca na wypunktowaniu ważniejszych informacji):

„Zastaw się a postaw się” domena III RP

Początek tytułu tegoż artykułu to humorystka, przysłowie. Lecz mnie to w tej chwili nie bawi, sytuacja suwerena narodu jest tragiczna, administracja na śmietnik. Od 1997r słyszymy „ Transformacja” zaciskamy pasek i zacisnęli, w grobie wielu bardzo wielu pochowali. Mamy w III RP dziesiątki tysięcy uprawiających maraton, od śmietnika do śmietnika, setki tysięcy bezdomnych, szpitale to koncerny, przed wejściem pacjenci umierają, karetki dla wybranych. Maśliński jak zwykle pluje, nie załapał się, załapałem na kilka wyroków, prokuratora wielkiego imperatora. Najbardziej twórcze było olśnienie, spreparowane papierki, dyspozycyjny sędzia i 24godz, Iławskim więzieni, oraz wiele, wiele innych cudownych przeżyć zafundowanych przez administrację, sądy, prokuratura Ostródzka, itd. A racja także wielkie doświadczenia jak badania psychiatryczno- psychologiczne, kabaret biegłego przysięgłego, tak więc wiodę kolorowe wręcz wczasowy żywot. Skoro ja pluję zacytuję bezstronny fragment z artykułu pana dr Leszek Skonka – A oto wyniki rządów Solidarności ostatnich 23, a właściwie 32 lat

Średnia renta realna w Polsce wynosi w tym roku netto 470 zł . Czy można z tego przeżyć cały miesiąc, opłacić mieszkanie , świadczenia i lekarstwa? Stąd ci nędzarze grzebią w śmietnikach w poszukiwaniu jedzenia i zbierają puszki po piwie.

W podobnej nędzy wegetuje klika milionów emerytów otrzymując emeryturę, która średnia wynosi w kraju zaledwie – 880 zł

  • realna średnia emerytura netto. – 1.420 – zł – realna średnia płaca netto.
  • 1 800 000 – osób – nie objętych ubezpieczeniem medycznym.
  • 5 800 000 – bezrobotnych bez prawa do zasiłku — poza rejestrem.
  • 1 900 000 – bezrobotnych pobierających średni zasiłek 534 zł netto
  • 520 000 – bezdomnych.
  • 3 400 000 – emigrantów wyjazdy w latach 2004 – 2012.
  • 390 000 – dzieci niedożywionych.
  • 13 500 000 – osób żyjących poniżej minimum biologicznego przetrwania – przyjęto kryteria ONZ – dzienny wydatek na utrzymanie 1 osoby nie przekracza 2,5 $ USA.
  • 93% – przedsiębiorstw państwowych „sprywatyzowanych” – zlikwidowanych.
  • 98% – sektora bankowego w obcych rękach.
  • 4 600 – zlikwidowanych placówek oświatowych szkoły, przedszkola, żłobki.
  • 250.000 nowych urzędników w latach 2007-2012r.
  • 56.000 – samochodów służbowych – dla naczelników, dyrektorów, krawaciarzy itp.
  • 5-7 – miesięcy średni czas oczekiwania na wizytę u lekarza specjalisty!!!
  • 67 – lat wiek emerytalny.
  • 2.000.000.000 zł – koszt wybudowania najdroższego w Europie stadionu w Warszawie, który nie będzie w stanie po Euro2012 zarobić na siebie. Trzeba będzie dopłacać do jego utrzymania ok. 10 milionów rocznie!
  • najdroższe w Europie autostrady i najdroższe opłaty za przejazd nimi.
  • najdroższa energia elektryczna w Europie
  • najdroższe ceny za gaz w Unii Europejskiej
  • najdroższe czynsze za mieszkania własnościowe
  • najdroższe prowizje bankowe i najwyższy w UE procent na pożyczki.
  • najdroższe w Europie opłaty za Internet i połączenia telefoniczne
  • najdroższe leki w Unii Europejskiej.

POpapranicy, PSL, PZPRowcy z szyldem SLD wmawiali że III RP to zielona wyspa, tak ta zielona wyspa bardzo kocha biednych obcokrajowców, organizacje ponadnarodowe, walczą o wolność naszą i waszą. A teraz koszta tej zielonej wyspy ponoszone nie wobec suwerena narodu, rdzenna norodowość polska to zbędny przeżytek, Tusk stwierdził że ta rodzina jest najtańsza która nie ma dzieci. Tusk chłop z gestem, zasiłek rodzinny rocznie 1180 licząc na dziecko z mniejszości niemieckiej 46ryś.

Na łebka, mniejszość niemiecka to ten gatunek jak z czasów wojny, podpisywali listy folksdojcza i profity. Przykład trochę ironiczny, nauczycielka z prowincjonalnego miasteczka wydzierała mordę że słabo uczą się języka polskiego, obecnie posiada podwójny rzekomy patriotyzm, jedna noga w Polsce druga Niemczech, kobiety mogą stać w rozkroku.

Jak dba III RP o wolność waszą i naszą, fakty medialne, bzdura, wojskowe- Koszty polskiego kontyngenty wojskowego w sumach i zabitych w Iraku i Afganistanu Dotychczasowe koszty utrzymania Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku finansowane z budżetu państwa poprzez budżet MON wyniosły:

  • w 2003 r. – 170.916.000 zł;
  • w 2004 r. – 306.274.000 zł;
  • w 2005 r. – 162.246.000 zł;
  • w 2006 r. – 119.881.000 zł;
  • w 2007 r. – 118.117.100 zł;
  • w 2008 r. (zaplanowane) – 187.557.000 zł.

Polska pomoc rozwojowa przeznaczona dla Iraku wyniosła odpowiednio:

  • w 2003 r. łącznie 2.513.000 zł;
  • w 2004 r. łącznie 526.769 zł;
  • w 2005 r. łącznie 1.078.236 zł;
  • w 2006 r. przekazano z MSZ kwotę 1.573.000 zł (nie obejmuje ona pomocy udzielonej przez MSWiA w postaci stypendiów naukowych oraz bezpłatnego przekazania nadwyżek sprzętowych z MON);
  • w 2007 r. łącznie 633.345 zł.

Tajemnicą poliszynela jest że wielu żołnierzy wróciło z przetrąconą psychiką, rannych którym podatnicy będą płacić do końca ich życia, łzy rodzin zabitych. 24 Polaków zginęło w Iraku Koszty polskiego kontyngenty wojskowego w Afganistanie Polacy zakończyli misję w Afganistanie. Zginęło 43 polskich żołnierzy.

Z danych dowództwa operacyjnego wynika, że od 2002 r. w operacjach Enduring Freedom i ISAF w Afganistanie wzięło udział ponad 28 tys. polskich żołnierzy i pracowników wojska. Ogólny koszt zaangażowania tym kraju wojsko szacuje na nieco ponad 6 mld zł. .

To nie nasza wojna, my nie jesteśmy okupantami, nie walczymy o wpływy koncernów, nie jesteśmy bandytami kradnącymi surowce. Dla prestiżu, czytaj wasalstwa III RP głodzi własny naród a kasę innym pcha w dupę.

Polska jest członkiem ponad 350 organizacji międzynarodowych. Płacimy do nich składki, które idą w miliardy złotych rocznie.

  • Ponad 28 mln zł Polska wpłaci na funkcjonowanie Rady Europy.
  • Mniej, ponad ok. 25 mln zł, wyniosą składki na NATO.
  • Do UNESCO łącznie trafi ok 10 mln zł.
  • Prawie 8 mln zł nasz kraj przekaże Międzynarodowemu Funduszowi Wyszehradzkiemu.
  • Niebagatelna jest suma, jaką w 2015 roku Polska wpłaci na Europejski Fundusz Rozwoju (European Development Fund, EDF), za pomocą którego Unia Europejska pomaga w rozwoju krajów Afryki oraz krajów basenu Morza Karaibskiego i Oceanu Spokojnego. To 186 mln zł. Prezes NBP przypomniał, że MFW już kilka lat temu zwrócił się do Polski o udział w tzw. nowych mechanizmach pożyczkowych. – Poprzedni prezes NBP wyraził na to zgodę, a myśmy w 2011 r. to sfinalizowali. Z tego tytułu pożyczyliśmy MFW ok. 2,5 mld dol. Pociągnięto – że tak powiem – do końca zeszłego roku 167 mln dol. Czyli zadeklarowanie pożyczki jest jeszcze bardzo daleko od tego, że te pieniądze będą wykorzystane – zapewniał Belka.
  • Polskie jednorazowe wkłady w takich instytucjach jak Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Odbudowy i Rozwoju czy Europejski Bank Inwestycyjny sięgają często kilkuset milionów złotych, a czasami i kilku miliardów.
  • W dziesiątki milionów złotych idą też coroczne wpłaty do Organizacji Narodów Zjednoczonych – 62 mln zł plus 5,5 mln na remont siedziby głównej. Ta składka z roku na rok rośnie, bo kalkulowana jest m.in. na podstawie liczby ludności kraju oraz dochodu narodowego.
  • Rada Europy kosztuje nas 28,2 mln zł, a NATO – 25,7 mln zł.
  • W dziesiątki milionów złotych idą też coroczne wpłaty do Organizacji Narodów Zjednoczonych – 62 mln zł plus 5,5 mln na remont siedziby głównej. Ta składka z roku na rok rośnie, bo kalkulowana jest m.in. na podstawie liczby ludności kraju oraz dochodu narodowego.
  • Rada Europy kosztuje nas 28,2 mln zł,
  • NATO – 25,7 mln zł.
  • w skrócie- W 2013 roku Polska przeznaczyła na oficjalną pomoc rozwojową (ODA) 1,478 mld PLN, z tego w ramach współpracy wielostronnej wydatkowano 1,091 mld PLN.
  • Na pomoc dwustronną przekazano 386,62 mln PLN. Wartość środków wydanych na współpracę rozwojową stanowiła 0,1% polskiego dochodu narodowego brutto (DNB). W 2013 roku polski udział w tych działaniach osiągnął wartość 1 018 mln PLN. Złożyła się na niego część składki do budżetu unijnego, która została przeznaczona na ten cel (857 mln PLN) oraz wpłata (160 mln PLN) na Europejski Fundusz Rozwoju (ang. European Development Fund, EDF), który jest głównym instrumentem pozabudżetowym UE służącym do finansowania współpracy z państwami Afryki, Karaibów i regionu Pacyfiku (AKP) oraz krajami i terytoriami zamorskimi (KTZ).

Chciałbym tu zwrócić uwagę że wpłacamy do budżetu unijnego który obraca tą gotówką, kto trzyma kasę ten rządzi Polska udziela pomocy państwom okupowanym przez kolonizatorów zachodnich. Partnerstwa Wschodniego: Armenię, Azerbejdżan, Białoruś, Gruzję, Mołdawię i Ukrainę.

Celem polskiej pomocy jest w tym przypadku wspieranie działań na rzecz trwałego i stabilnego funkcjonowania systemów demokratycznych, przestrzegania praw człowieka i skutecznej transformacji systemowej. Do drugiej grupy zaliczają się wybrane kraje Afryki, Azji i Bliskiego Wschodu. Należy do niej osiem państw z Afryki Wschodniej (Burundi, Etiopia, Kenia, Rwanda, Somalia, Sudan Południowy, Tanzania i Uganda), dwa państwa Afryki Północnej (Libia i Tunezja), ponadto Autonomia Palestyńska, Afganistan, Kirgistan i Tadżykistan. Kraje z tej listy charakteryzują się wysokim poziomem ubóstwa.

W 2013 r. Fundacja Solidarności Międzynarodowej zrealizowała program „Wsparcie Demokracji”, sfinansowany w ramach polskiej współpracy rozwojowej MSZ RP. Dzięki programowi wsparcie uzyskały projekty polskich organizacji pozarządowych podejmujące inicjatywy, wraz z partnerami lokalnymi, na rzecz wspierania prodemokratycznych przemian w krajach, znajdujących się w okresie transformacji systemowej.

Proponuje do tych krajów wysłać Balcerowicza.

W 2013 r. głównymi odbiorcami polskiej pomocy dwustronnej były:

  • Białoruś (63,39 mln PLN),
  • Ukraina (48,22 mln PLN),
  • Afganistan (11,08 mln PLN),
  • Gruzja (10,56 mln PLN),
  • Mołdawia (7,23 mln PLN).
  • Polski wkład finansowy w działalność humanitarną i pomoc żywnościową w ramach oficjalnej pomocy rozwojowej (ODA) wyniósł w 2013 r. 15,74 mln PLN.

Ważnym aspektem polskiej pomocy rozwojowej jest edukacja.

  • W 2013 roku na edukację, w tym stypendia, wydano 94,48 mln PLN.

A polscy studenci muszą wrócić z biedy do tradycji Żaka, garnuszek przy pasku to stały ich będzie atrybut, nie mówiąc o szkolnictwie podstawowym, mam prostackie pytanie dlaczego strajkują nasi nauczyciele skoro III RP potrafi rzucać milionami dla innych, czyżby rdzenny naród Słowiański, Polski był niewolnikiem.

Kto marzy żeby nasze dzieci to był ciemnogród, co Polskie to be, Berlin to cacy.

W 2013 r. głównymi odbiorcami polskiej pomocy dwustronnej były:

  • Białoruś (63,39 mln PLN),
  • Ukraina (48,22 mln PLN),
  • Afganistan (11,08 mln PLN),
  • Gruzja (10,56 mln PLN),
  • Mołdawia (7,23 mln PLN).

To idiotyzm, w Białorusi, nie mówiąc Białoruska kobieta jest w ciąży z trzecim dzieckiem ma wybór, domek lub mieszkanie, opieka nad dzieckiem zalicza się do emerytury, na temat bagna III RP brak mi słów. Dalsza próba kolonizacji braci Słowiańskich jest edukacja, czytaj ogłupianie. Ważnym aspektem polskiej pomocy rozwojowej jest edukacja.

W 2013 roku na edukację, w tym stypendia, wydano 94,48 mln PLN, a polscy studenci muszą wrócić z biedy do tradycji Żaka, garnuszek przy pasku to stały ich będzie atrybut, nie mówiąc o szkolnictwie podstawowym.

Balcerowicza dawny kolega i obecny nieformalny doradca premiera Tuska, Ryszard Petru, przyznaje GoP było zbyt optymistyczne. W 13 marca rozmowy z ambasadorem i EconOff Petru powiedział, że był w kontakcie z MFW wcześniej, że tydzień szukając zapewnienia, że Polska może uzyskać dostęp do 10 mld USD na wsparcie MFW, w razie potrzeby.

Co ważne, Petru nie ma oficjalnego stanowiska rządu ” Aktualnie Ryszard Petru występuje w nowej roli: lidera nowej partii NowoczesnaPL Szacujemy, że około 60 proc. ważnych decyzji zapada w Brukseli, nie w Warszawie – mówi „Gazecie” Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

Składkowy plankton przecieka przez palce? Nie brakuje jednak i drobiażdżków. Licząc na sztuki drobnych organizacji, do których składka kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych, jest najwięcej.

Do większości wpłacamy mniej niż 50 tys. zł. Przykłady?

  • Komitet Stali OECD kosztuje nas rocznie 27 tys. zł, a spotykamy się tam z największymi producentami i eksporterami stali. Dyskutujemy o dostępie do surowców, normach środowiskowych.
  • Międzynarodowa grupa studyjna ds. cynku i ołowiu kosztuje 33 tys. zł, a Polska jest czwartym producentem cynku w Europie, trzecim – ołowiu.
  • Za udział w grupie dbającej o nierozprzestrzenianie broni jądrowej płacimy 48 tys. zł składki rocznie. Niektóre organizacje, w których pracach bierzemy udział, wydają się dość… egzotyczne.
  • Międzynarodowa Organizacja Frankofonii kosztuje budżet państwa jedyne 10 tys. euro, czyli nieco ponad 40 tys. zł.
  • Na zakończenie-Polska od 2000 roku należy do ECSA (European Customs Sports Association). To bardzo sprofilowana organizacja organizująca zawody sportowe właśnie dla celników. Nasza roczna składka wynosi 150 euro.

MFW ogłosił na swoich stronach, że na lata 2013-2015 Polska otworzyła nową linię kredytową o wartości 100 mld zł. Niestety nie podano w komunikacie, jakie żądania musiała w zamian Polska spełnić. Czy może dotyczyło to prywatyzacji strategicznych przedsiębiorstw państwowych, takich jak PKP Energetyka, a może obniżenia szkolnego wieku poborowego? Polacy żyją o 4 lata krócej niż Niemcy i o 5 lat krócej niż Brytyjczycy; Polacy mają dziś skrojoną dwa razy krótszą przeciętną długość życia po zakończeniu pracy zawodowej niż na Zachodzie. Na temat tabunu urzędników w III RP, przestępczego działania tzw. Wymiaru sprawiedliwości przedstawiam ściągę, niech inny w sumie potwierdzą moje stwierdzenia: Rok 2015 będzie kolejnym, w którym przybędzie urzędników w administracji publicznej. Władza ma coraz więcej pomysłów na różnego rodzaju nowe instytucje, agencje i fundusze działające na koszt podatników.

Dzięki temu na urzędnicze wypłaty wydamy o 500 mln zł więcej niż w roku ubiegłym, urzędnicze „trzynastki” pochłoną aż 5 miliardów złotych, a średnia pensja pracownika administracji przekroczy 4,8 tys. zł. To nie powinno nas jednak dziwić, bowiem przykład rozrostu biurokracji idzie z samej góry.

Premier Ewa Kopacz nie tak dawno powołała kolejnych pełnomocników rządu numer. Byli to pełnomocnik nr 18. (ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego), nr 19. (ds. projektu ustawy o zdrowiu publicznym) oraz 20. (ds. bezpieczeństwa w szkołach). Teraz przymierza się do powołania kolejnego pełnomocnika – numer 21. – ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jak tak dalej pójdzie liczba specjalnych pełnomocników rządu do końca tego roku przekroczy 30! Czy pełnomocnik rządu może liczyć na wysokie wynagrodzenie? Odpowiedz brzmi: może. Dla przykładu warto wspomnieć o Pełnomocniku ds. Równego Traktowania – Agnieszce Kozłowskiej-Rajewicz – która w ciągu 2012 roku otrzymała łącznie 170,1 tys. zł pensji (średnio miesięcznie nieco ponad 14 tys. zł). Pracujący dla niej „doradcy polityczni” (2,5 etatu w 2012 r.) zarobili 191,6 tys. zł, zaś zatrudnieni pracownicy biura pełnomocnika (17 etatów) otrzymali 1,37 mln zł wynagrodzenia. Podkreślmy – wszystko sponsorowane z naszych (podatników) pieniędzy. wpis z dnia 13/01/2015 Polskie jednorazowe wkłady w takich instytucjach jak Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Odbudowy i Rozwoju czy Europejski Bank Inwestycyjny sięgają często kilkuset milionów złotych, a czasami i kilku miliardów. Niebagatelna jest suma, jaką w 2015 roku Polska wpłaci na Europejski Fundusz Rozwoju (European Development Fund, EDF), za pomocą którego Unia Europejska pomaga w rozwoju krajów Afryki oraz krajów basenu Morza Karaibskiego i Oceanu Spokojnego. To 186 mln zł.

Co to jest FCL? Co to jest Elastyczna Linia Kredytowa (w skrócie FCL)?- Tyle tylko, że NBP dysponuje rezerwami dewizowymi w wysokości ponad 100 mld dolarów. Po co więc w tej sytuacji ubiegać się o linię kredytową w wysokości 20 czy 30 mld dolarów? Nie ma to uzasadnienia.( proste, polska finansuje MFW) Ile kosztuje FCL? Tego oficjalnie nie wiadomo.

Ani MFW, ani resort finansów, ani NBP od kilku lat nie publikują komunikatów na ten temat. Bloger Wojciech Suchomski przeprowadził własne śledztwo i dotarł do archiwalnych danych NBP. Wynikało z nich, że za FCL przyznaną w styczniu 2013 r. na kwotę 33,5 mld dolarów, Polska zapłacić musi 367 mln złotych. Z kolei w czasach prezesa Skrzypka FCL na kwotę 21 mld dolarów kosztowało nas 187 mln złotych. Taką kwotę zapłaciliśmy za FCL, czyli… za nic.

Łącznie więc w ostatnich latach koszty związane z FCL, z której ani raz nie skorzystaliśmy, wyniosły około miliarda złotych. Leszek Szymkowski W kraju nad Wisłą też mamy egzotyczną partię PSL, to ci którzy przejęli szczególnie elewatory, afera pod dywanem Tuska. PSL to kosztowy plankton. Oficjalne media, Polityka z 3-03 2016r doniosła.

Artykuł:

Skandaliczne wydatki w rządowej agencji. 281 milionów na nagrody. W ciągu ośmiu lat rządów koalicji PO- PSL, w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wypłacono nagrody wynika z audytu, aż 54 mln złotych poszło na szkolenia, które były wyjazdami integracyjnymi ( chlanie, majtki spadały). ARiMR była prywatnym folwarkiem dla polityków PSL- twierdzi prezes Obajtek, nie będę cytował całego artykułu, wspomnę że dla dyrektorów regionalnych nagrody wyniosły 7.2 mln.

To czego broni KOD.

Skąd POpapranicy z PSL mieli taką kasę: Pomiędzy rokiem 2007 a 2014 dług wzrósł o 57 bilionów dolarów. Dane zebrał i przeanalizował McKinsey Institute, Polskie jednorazowe wkłady w takich instytucjach jak Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Odbudowy i Rozwoju czy Europejski Bank Inwestycyjny sięgają często kilkuset milionów złotych, a czasami i kilku miliardów. A tym czasem Germanistki okupant, niech mówią inni- Zagraniczne koncerny – głównie niemieckie – drenują Polskę.

Za granicę trafia 90 mld zł rocznie.

Kim jest Marek Belka zadawał sobie pytanie autor artykułu Marek Belka – mafiozo czy lobbysta.

Żeby wiedzieć więcej o Marku Belce, warto zapoznać się tylko z jego lobbowaniem przy sprzedaży części udziałów PZU na rzecz Big Banku, wtedy gdy, był przy prezydencie Kwaśniewskim. Przypominam tylko pytania, aby wyrobić sobie opinię o tym człowieku.

Przesłuchanie Premiera Marka Belki przed Sejmową Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej w dniu 15-02-2005 roku.

Jak Pan sądzi dlaczego Konsorcjum Eureko – BBG wycofało pozew z sądu skarżąc Skarb Państwa, czy Pan zna uzasadnienie pozwu do Sądu złożone przez Eureko – BBG? • W I etapie prywatyzacji był Pan w Radzie Nadzorczej BBG, doradcą Konsorcjum Eureko – BBG, doradcą ABN Amro, był Pan w Funduszu Amerykańskim TDA, na które łożyło PZU, doradcą J.P. Morgan, doradcą prezydenta A. Kwaśniewskiego, z takiego zestawu wynika, że był Pan jednocześnie sprzedającym PZU S.A. a zarazem kupującym akcje PZU? Chłop ma gest, to nie jego kasa, ona została wyrwana biedocie.

Przebywający w Waszyngtonie prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka zdeklarował zasilenie konta MFW kwotą ponad 6 mld euro, czyli około 8 mld dolarów idealny kandydat do piastowania stanowiska w UE ( Berlina) która drenuje Podbite państwa, jak to wygląda w III RP. Zielona wyspa to Atlantyda już dawno zatopiona a pomimo to hieny nadal żerują.

I to są prawdziwe niegospodarności: te na miliardy! By zrozumieć ich skalę, warto uświadomić sobie, że kiedy na początku każdego roku cała Polska robi wielką zrzutę do puszek WOŚP, by choć troszkę poratować upadłą służbę zdrowia w Polsce, prowadzi to do zebrania jedynie 0,053 mld zł (w ostatnim roku). Rząd tymczasem przeznacza na ratowanie strefy euro (do której póki co aspirujemy) kwotę 25 mld zł! Pamiętamy, jak w 2011 Rostowski straszył grożącą wojną jako następstwem nowego wielkiego kryzysu Wysłano w: Polityka

Dlaczego rząd podniósł wiek emerytalny do 67 lat?

Jest to bezpośrednim następstwem włączenia się Polski w ratowanie przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy strefy euro, choć Polska nie jest jej członkiem. Otóż MFW ogłosił w kwietniu 2012, że Polska zadeklarowała przekazanie na rzecz MFW 25 mld zł, tymczasem w maju 2012 Sejm uchwalił podniesienie wieku emerytalnego (o 7 lat dla kobiet, o 2 lata dla mężczyzn), które wedle wyliczenia Rzeczpospolitej oznacza „zaoszczędzenie” przez budżet niemal dokładnie takiej właśnie kwoty. Autorstwo: Mariusz Agnosiewicz – Źródło: Racjonalista.pl

Tytuł artykułu Postępowy obóz pracy, proponuję przeczytać całość. Wiedza to pieniądz, wiedzę można szybko sprzedać, w cenie słabość gospodarcza, bankowa, surowce, śmieszne płacą nawet z gościa u którego załatwią koncesję, wpływy, przypominacie sobie prywatyzację ZUS.

W ostatnich dniach podano informację, że były minister finansów, Jan Vincent Rostowski, obecnie drogo sprzedaje swoją wiedzę o sytuacji finansów Polski dla czołowych spekulantów: JP Morgan, który zapłacił mu za dzień „wykładu” dla bankierów kwotę 36,7 tys. zł. Zapewne za tyle JP Morgan będzie wiedział z której strony podejść Polskę, by jak najwięcej urwać dla siebie.

Bogusław Maśliński
Adres: http://www.slowianskieodrodzenie.comli.com

A tu niespodzianka:
Senator PO: „Nie mam nic do stracenia. Dlatego mogę mówić prawdę…”

 
Okradanie polskiego przedsiębiorcy…” – Antoni Motyczka, senator PO, przewodniczący senackiej podkomisji Gospodarki Narodowej – szczerze o zamówieniach publicznych.

Komentarze

komentarzy