0642d6eea96084de83e0904cabc835aa_L

Wojciech Cejrowski krótko i konkretnie o Komisji Weneckiej: „Możemy ją mieć gdzieś”

W piątek poznaliśmy co o sytuacji w Polsce myśli Komisja Wenecka, a opozycja już w weekend wykorzystała raport do wszczęcia kolejnych protestów.

Do opinii weneckich myślicieli odniósł się podróżnik Wojciech Cejrowski. Jak zwykle na Facebooku.

Komisja jest mniej ważna, niż suwerenne państwo, dlatego zupełnie spokojnie możemy ją mieć gdzieś, razem z jej ustaleniami, przeciekami i troską o los RP – napisał Cejrowski.

W USA toczy się teraz identyczna wojna o nominację do Sądu Najwyższego i… Nic! Gdyby jakaś zagraniczna komisja próbowała się wtrącać w wewnętrzne sprawy USA, zostałaby wyśmiana, zignorowana. Gdyby wtrącała się w sprawy Izraela, zostałaby wyśmiana, w sprawy Korei Północnej, Francji itd. – to samo – dodał Cejrowski.

Wskazuje na własny przykład:

Gdyby do mnie do firmy przyszło koło gospodyń wiejskich zatroskane sposobem w jaki prowadzę firmę, dałbym tym Paniom herbatkę i poprosił, by sobie pojechały do Wenecji. Rozumieją Państwo, mam nadzieję, zasadę suwerenności, bo o tym piszę – dodaje podróżnik.

I pyta, bardzo sensownie:

Polski rząd spowiada się przed jakąś komisiną? – żenujący przejaw poddaństwa, ale przede wszystkim działanie kompletnie niepotrzebne – kończy Wojciech Cejrowski.

Komentarze

komentarzy