kopalnia

Prywatne kopalnie zarabiają, państwowe mają gigantyczne straty

Podczas, gdy państwowe spółki węglowe notują gigantyczne straty, jedna z niewielu prywatnych polskich kopalń – Bogdanka – zarabia i planuje zwiększyć wydobycie.

Państwowa Kompania Węglowa, która w zeszłym roku straciła na swojej działalności ponad miliard złotych, a w I półroczu tego roku już 329 mln zł, by mieć na wypłaty dla swojej 55-tysiecznej załogi (400 mln zł miesięcznie), sprzedała ostatnio za 1,49 mld zł kopalnię Knurów-Szczygłowice Jastrzębskiej Spółce Węglowej, w której Skarb Państwa ma 55% udziałów. JSW mimo zakupu, który sfinansowała pożyczając 1,2 mld zł, również jest deficytowa. Tylko w II kwartale 2014 roku straciła 293 mln zł.

Obie spółki, w których władzach znajduje się wiele osób z politycznego nadania, swoje ogromne problemy  finansowe tłumaczą spadającymi cenami węglami. Tymczasem prywatna LW Bogdanka osiągnęła 28,8 mln zł zysku netto w II kwartale br. Co więcej nie ma żadnych problemów ze sprzedażą węgla, a nawet zwiększa wydobycie.

Giełdowy producent węgla prognozuje, że wydobycie sięgnie w tym roku 9,3-10 mln ton. Według jego prezesa Zbigniewa Stopy poziom produkcji w III kwartale 2014 r. powinien być wyższy niż w poprzednim, ponieważ z końcem sierpnia został uruchomiony Zakład Przeróbki Mechanicznej Węgla. Pozwoli on produkować lepszy jakościowo węgiel, co pozytywnie wpłynie na wyniki finansowe, począwszy od IV kwartału 2014 r. – informowała spółka. Zakład jest obecnie w fazie rozruchu.

„W następnych dniach, tygodniach, miesiącach zakład będzie dochodził do pełnych zdolności produkcyjnych. A więc trzeci lub czwarty kwartał to już będzie produkcja i z tego zakładu, i ze starego zakładu” – twierdzi Stopa.

 

Prezes Bogdanki ocenia, że w ciągu 2-3 lat spółka może zwiększyć udział w rynku dostaw dla elektrowni zawodowych z obecnych 20 proc. do 30 proc. W 2013 r. wydobycie węgla handlowego wyniosło 8,35 mln ton. Bogdanka jest teraz na początku wdrażania strategii na lata 2013–2020, której celem jest podwojenie możliwości produkcyjnych w stosunku do roku 2011 oraz dwukrotne zwiększenie zasobów operatywnych węgla.

„W tej chwili kopalnia otrzymała koncesję na wydobycie w sąsiadującym polu K3 oraz na rozpoznanie na polu Ostrów. Czekamy też na koncesję na wydobycie na polu przylegającym do naszego obecnego obszaru górniczego K6-7 i na rozpoznanie na polu Orzechów” – wymienia prezes Bogdanki.

 

Stopa ujawnia także, że obniżka realnych kosztów o 15% w ciągu następnych lat jest także jednym z celów strategicznych Bogdanki.

„Również w 2014 roku, patrząc na cały rok, odnotujemy obniżkę kosztów. Zresztą widać po naszych wynikach i sprawozdaniu finansowym, że walczymy z kosztami, bo cała branża odnotowuje wzrost kosztów, a u nas koszty jednostkowe spadają” – twierdzi Zbigniew Stopa.

Źródło: Polskie Piekiełko / Newseria

Komentarze

komentarzy