db276de677904b825c4240fd860e7b63_L

Ksiądz Międlar znów przeniesiony! Dlaczego nękają księdza patriotę!?

Przeniesiony do Zakopanego z wrocławskiej parafii św. Anny ks. Jacek Międlar znów się przeprowadza. Po uroczystościach z okazji 69. rocznicy ostatniej walki i śmierci mjr. Józefa Kurasia „Ognia”, w których Ksiądz uczestniczył, jego przełożeni zdecydowali o kolejnym jego przeniesieniu.

Uroczystości przy pomniku „Ognia” i jego żołnierzy zorganizowało Stowarzyszenie Obóz Narodowo – Radykalny Podhale. Ksiądz Międlar uczestniczył w nich prywatnie.

Przełożeni Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo uznali, że nie może pozostać w Zakopanem i skierowali młodego Kapłana do Krzeszowic.

Maciej Trebunia Tutka, jeden z liderów ONR na Podhalu, komentując sprawę stwierdził, że obecność ks. Międlara na uroczystościach była powodowana prośbą o odmówienie modlitwy:

- Ksiądz Jacek w ogóle nie miał brać czynnego udziału w uroczystościach, ponieważ takie dyspozycje wydał mu proboszcz. Jednak po namowach wielu osób, którzy rozpoznali go w tłumie i bardzo prosili żeby się z nimi pomodlił, ugiął się i odmówił modlitwę. Jakby to wyglądało gdyby jako ksiądz odmówił wiernym wspólnej modlitwy? Jaki byłby z niego ksiądz?

Komentarze

komentarzy