panstwowa-komisja-wyborcza-pkw

KBW zapłaciła 300 000 zł za wadliwy system wyborczy jeszcze przed jego ukończeniem

Mimo, iż system wyborczy, który zawiódł podczas wyborów samorządowych, nie był jeszcze w pełni gotowy, wykonawca dostał już większość pieniędzy. Teraz Krajowe Biuro Wyborcze będzie się starać o ich zwrot.

17 listopada, czyli dzień po I turze wyborów samorządowych, padł system do zliczania głosów Państwowej Komisji Wyborczej. Jak się okazuje już miesiąc wcześniej, przed 17 października, firma Nabino otrzymała za jego wykonanie 300 tys. zł mimo, iż nie był jeszcze gotowy.

„Pod koniec marca ma być gotowy audyt systemu informatycznego i od jego wyników KBW uzależnia kroki wobec firmy Nabino, np. dochodzenie odszkodowania na drodze sądowej, czy ugodę” – tłumaczy p.o. prezesa KBW Beata Tokaj.

Całkowity koszt zlecenia wyniósł 493 tys. zł.

Nowy system, który będzie obsługiwał wybory zarówno prezydenckie, jak i parlamentarne powstaje siłami KBW. Do jego budowy nie są wykorzystywane firmy zewnętrzne.

Niezależnie od urzędników, powstała oddolna inicjatywa OpenPKW, której celem jest przygotowanie kompletnego systemu wyborczej. Więcej na jego temat  TUTAJ.

Źródło: TVP INFO

Komentarze

komentarzy