GERM1

Jerzy Truchlewski: drugie dno afery taśmowej

Jeszcze parę dni temu nie przypuszczałbym, że przyjdzie mi bronić kogoś z PO czy w ogóle kogoś z obecnego establishmentu. A jednak. Przesłuchałem całą taśmę z rozmów trzech panów w restauracji Sowa & Przyjaciele i stwierdzam z całą odpowiedzialnością, że podsłuch i wyciek taśm jest robotą okupanta Polski. Czy to jest Rosja, jak sugeruje p. Dukaczewski? To stwierdzenie pana Dukaczewskiego, dyskwalifikuje go do końca. Po tym stwierdzeniu powinien być odsunięty z wszelkich urzędów gdyż zagraża polskiej egzystencji i stwarza podejrzenie, że jest wtyczką zachodnich finansistów. Zatem kto i dlaczego wywołał kryzys w Polsce?

Zanim odpowiem na to zasadnicze pytanie muszę uświadomić (przypomnieć) z jakimi mediami mamy do czynienia. Są to media polskojęzyczne działające na rzecz okupanta Polski. Skoro tak, to ta cała wrzawa medialna i polityczna jest bardzo przeźroczysta i pokazuje komu to ma służyć.

Na czym koncentrują się media polskojęzyczne i pseudopolitycy komentując treść rozmowy w agenturalnej restauracji? Otóż głównym celem ataku jest dogadywanie się min. B. Sienkiewicza z prezesem NBP M. Belką o pomoc PO w zwycięstwie w zbliżających się wyborach, proponowanie zmiany na stanowisku min. finansów i słownictwie rozmawiających panów. Czy to jest przyczyną tej całej zadymy? Nic podobnego. Pan prezes Marek Belka swoją propozycją zmian w NBP poprzez zmiany ustawowe nacisnął zachodnim finansistom na odcisk idąc w słusznym (niezbędnym) kierunku odzyskiwania suwerenności finansowej naszego państwa. Zapis w Konstytucji z 1997 roku o zakazie finansowania budżetu przez NBP nigdy nie powinien się znaleźć. Był on stworzony w celu likwidacji suwerenności finansowej państwa polskiego oraz prawne ustanowienie zadłużania się Polski oraz drenaż do zachodnich finansistów wypracowywanych przez naród Polski zysków, co doprowadzi do bankructwa kraju. Należy w tym miejscu przytoczyć słowa prezesa NBP Marka Belki, że kraj nie może zbankrutować jeżeli ma własną walutę oraz możliwość finansowania potrzeb państwa przez bank krajowy. Jest to prawda, która powinna przyświecać wszystkim polskim politykom i ich działaniom.

Wszystkie zastrzeżenia jakie można by mieć do bohaterów afery taśmowej są niczym w porównaniu z troską o samodzielność i niezależność finansową i zrozumienie sytuacji Polski. Po przeanalizowaniu treści ich rozmowy p. Marek Belka jawi się jako mąż stanu, który jest na właściwym miejscu.

Kim zatem są wszyscy oponenci zarówno medialni jak i polityczni? Większa część to nieświadomi krytycy, którzy nie mają zielonego pojęcia o otaczającej nas rzeczywistości, idący za głosem krytyki jawnych i ukrytych wrogów Polski, działających na rzecz okupanta Polski. Poza mediami i wieloma politykami, co do których nie ma żadnych wątpliwości, że działają przeciwko narodowi polskiemu można odnotować potwierdzenie intencji i kierunków działania żydowskiego Ruchu Narodowego, który niemal natychmiast był gotów do manifestacji w wielu miastach Polski. Należy zadać pytanie, czy nie byli oni gotowi dużo wcześniej na zadymy znając scenariusz opracowany przez antypolskie ośrodki władzy? Ruch Narodowy został utworzony dla określonych celów – tych samych, które przyświecały agentom przy okrągłym stole, z ich pomocą medialną i organizacyjną.

Co do oceny prezesa Jarosława Kaczyńskiego, to powinien być dla przykładu rozstrzelany za jawne szkodzenie państwu polskiemu zarówno w obecnej sytuacji związanej z taśmami, wcześniejszej akcji na Majdanie jak i całokształt działalności, która pokazuje, że jest całkowicie oddany swoim mocodawcom z Waszyngtonu i Tel Awiwu.

W zaistniałej sytuacji zasadniczą sprawą jest wykrycie i ujawnienie wszystkich osób zamieszanych w podsłuch i ujawnienie przebiegu spotkania w agenturalnej restauracji.

Podstawowy wniosek z obecnej afery jest następujący: po odsunięciu od władzy obecnej kasty politycznej powinno być rozliczenie wszystkich osób uczestniczących w uchwalaniu Konstytucji w 1997 roku oraz osób, które nie zrobiły niczego aby zlikwidować ten antypolski zapis w Konstytucji.

Skandalem nie jest to, że trzej panowie rozmawiali w restauracji o Polsce ale to, że zostali podsłuchiwani oraz to, że nikt z kasty politycznej nie zajmuje się oficjalnie odzyskaniem suwerenności finansowej Polski a jedynie robią to potajemnie trzej muszkieterowie.

Polska jest rozgrywana przez międzynarodową finansjerę przy współudziale agentów krajowych z mediów i kasty politycznej.

Jerzy Truchlewski – Gdańsk

Komentarze

komentarzy