Szczurek-Mateusz

Jak rząd Tuska po cichu podnosi podatki

Ministerstwo Finansów zapowiedziało, ze skala podatkowa zostanie odmrożona dopiero w 2016 roku. Dzięki temu tylko w przyszłym roku Polacy oddadzą państwu o 1,8 mld zł więcej.

Zamrożone stopy podatkowe oraz kwota wolna od podatku sprawiają, że wraz z rosnącymi dochodami w sposób nieproporcjonalny rosną podatki. W 2009 roku osoba zarabiająca płacę minimalną wynoszącą wówczas 1260 zł płaciła podatek dochodowy w wysokości 540 zł rocznie. Natomiast w 2013 roku zarabiający minimum płacili już 984 zł PIT.

Oznacza to, że o ile wynagrodzenie minimalne wzrosło przez ten okres o 340 zł, o tyle danina od dochodów wzrosła o 444 zł. Gdyby w tym czasie stopy podatkowe były waloryzowane, podatek byłby o ok. 350 zł niższy.

Według rządowych prognoz w przyszłym roku średnia płaca będzie o 27% wyższa niż w 2009 roku. Tymczasem PIT będzie wyższy o 36%.

Komentarze

komentarzy