podatki

Ile oddajemy Państwu?

Przeciętnie Polak oddał do publicznej kasy w 2013 r. 15,94 tys. zł. Najwięcej łożymy na państwo, płacąc podatki podczas codziennych zakupów – informuje „Rzeczpospolita”.

Na daniny nałożone na konsumpcję i produkcję (głównie VAT i akcyza) poszło bowiem z naszych kieszeni średnio 5,37 tys. zł. Niewiele mniej wydaliśmy na składki na ubezpieczenie społeczne – 5,2 tys. zł. Z kolei podatki nałożone na dochód i majątek kosztowały przeciętnego Polaka 2,98 tys. zł, a 515 zł państwo uzyskało z innych źródeł, np. dywidend czy sprzedaży różnych licencji.

Ministerstwo Finansów podkreśla, że obciążania te nie są duże, szczególnie na tle innych krajów UE. Jak wylicza „Rz”, według danych za 2012 r. przeciętnie Polak oddał państwu 3,8 tys. euro i z grona unijnych państw mniejsze kwoty dotyczyły tylko Litwy, Bułgarii i Rumunii. A dla porównania, Czech wydał na państwo średnio 5,8 tys. euro, Hiszpan – 8,2 tys., a Niemiec – 14,6 tys.

Ministerstwo jednak zupełnie jest oderwane od rzeczywistości.

Nie potrafią zrozumieć, że na tle innych krajów oddajemy może troszkę mniej niż sąsiedzi, ale ZARABIAMY 5 razy mniej niż sąsiedzi !!! – co przekłada się na o wiele wyższe daniny niż kraje ościenne.

To doskonale pokazuje jak szanowny pan Szczurek nie wie gdzie żyje a jego podnóżki zamiast mózgu używają słomy pracującej w trybie przekaźnika!

MF zauważa też, że obciążenia nałożone na obywateli wykazują tendencję malejącą – dochody finansów publicznych wyniosły w 2013 r. 37,5 proc. PKB, podczas gdy w 2012 – 38,3 proc., a w 2011 – 38,4 proc.

Oznacza to, że krzywa Laffera również nie jest znana głupkowatym ministerkom.
Polacy już nie wyrabiają, mają dość niewolniczego życia a co za tym idzie im podatki będą wyższe, tym do budżetu wpadnie mniej i ta tendencja się nie zmieni.

I nie chodzi tu o miganie się od podatków szanowny panie ministrze !

Tu chodzi o to, że ludzie przestają kupować żywność, odzież, obuwie, leki…
wszystko przestają kupować lub kupują w mniejszych ilościach.

Ale dopóki będzie pan cwany i udawał będzie że tego nie rozumie, budżet będzie padał na pysk coraz bardziej !!!

Wniosek z tego taki, że nasi szanownie nam panujący powinni przez np rok spróbować wyżyć za 1600 zł miesięcznie jak 80 % społeczeństwa i wtedy może wróciliby do rozumnego funkcjonowania.

Komentarze

komentarzy