Biologiczny żyd


Jako suplement powyższe, w znacznej mierze nawiązujące do materiału E. Mullinsa, rosyjskie współczesne wideo z YouTube. a303

Część I

Poświęciłem 20 lat na studiowanie problemów, jakie stwarza ludzka natura oraz nad przyczynami rozkładu i upadku wielkich imperiów. Zauważyłem, że przez blisko 5 tysięcy lat zanotowanej ludzkiej historii występuje pewne zadziwiające zjawisko. Przez 20 lat przestudiowałem mnóstwo materiałów, dotyczących różnych cywilizacji. Porównywałem fakty, aby znaleźć dla nich jakiś wspólny mianownik, który mógłby pomóc zrozumieć ten fenomen. Wziąłem również pod uwagę takie czynniki jak wpływ środowiska, ludzką naturę i pewne modele zachowań człowieka.

Dla porównania przestudiowałem też wspólne zjawiska występujące w świecie zwierzęcym i roślinnym. Studia nad materią ożywioną pozwoliły mi znaleźć wspólny mianownik dla zwierząt i roślin oraz nasunęły mi pewne wnioski dotyczące istnienia podobnego czynnika również we wszystkich cywilizacjach. Nikt przede mną nie próbował zastosować analizy porównawczej tego powszechnie występującego i naturalnego zjawiska do badań nad przyczynami degeneracji i upadku imperiów.

Czynnikiem tym było pasożytnictwo. Jedna z najszybciej rozwijających się dziedzin medycyny w ubiegłym wieku była parazytologia. Odkryto, że jedną z najważniejszych przyczyn ludzkich chorób są pasożyty. Można było oczekiwać, że ktoś wreszcie zainteresuje się analogicznym zjawiskiem występującym w historii ludzkości, które mogło prowadzić w rezultacie do chorób i śmierci cywilizacji. Należało oczekiwać, że autopsja pogrzebanych imperiów doprowadzi wcześniej czy później badaczy do konkluzji, że pasożytnictwo było również przyczyną degeneracji i upadku ludzkich cywilizacji.

Niestety, w całej Bibliotece Kongresu nie znalazłem ani jednej pracy, która dotyczyłaby analogicznych społecznych skutków pasożytnictwa w cywilizacji ludzkiej. Istnieją setki prac badawczych, zajmujących się medycznymi aspektami pasożytnictwa, ale ani jednej dotyczącej równie groźnych jego skutków społeczno-ekonomicznych. Pytanie dlaczego?

Dlaczego tysiące badaczy, szukających desperacko jakiegoś tematu dla swojej dysertacji doktorskiej, nie dostrzegło zjawiska jakim był widoczny destrukcyjny wpływ grup pasożytniczych na cywilizacje?

Spróbujmy znaleźć jakieś najprostsze wytłumaczenie które pozwalałoby nam zrozumieć opisaną sytuację. Odpowiedź jest prosta. Grupy pasożytnicze zdominowały świat naukowy i akademicki. Nie tolerują one żadnych studiów akademickich, które zagrażałyby ich dominującej pozycji. Zapytajmy czy ten wniosek nie idzie za daleko? Spróbujmy więc znaleźć inne wytłumaczenie, które lepiej wyjaśniałoby omawiane zjawisko. Zacznijmy od powszechnie akceptowanych faktów. Po pierwsze, wiemy na pewno, że pasożytnictwo wśród ludzi występuje. Po drugie, grupy pasożytnicze są świetnie zorganizowane i zarządzane oraz spójne wewnętrznie. Po trzecie, pasożyt dla utrzymania swojej pozycji musi sprawować pewien rodzaj kontroli nad swoim gospodarzem, ponieważ żaden gospodarz z własnej woli nie tolerowałby obecności pasożyta. Jedna z form kontroli polega na kontrolowaniu wszystkiego co gospodarz myśli, czyta, ogląda, uczy się oraz jaką lubi rozrywkę.

Studia parazytologii miały tak fantastyczne osiągnięcia w XX wieku, że wydawało się, iż nie trzeba wielkiego wysiłku, aby sformułować społeczną teorię grup pasożytniczych w cywilizacji ludzkiej. Jednakże, zjawisko to było tak zaciemnione, że musiałem poświęcić 5 lat studiów na sformułowanie tej teorii. Zdaje sobie sprawę, że poprzez swoją pracę uchyliłem jedynie nieco drzwi dla przyszłych badaczy którzy będą mogli zastosować moją teorię do badań, które rzucą więcej światła na ten ludzki problem. Myślę, że ta teoria, będzie mogła mieć zastosowanie w takich dziedzinach jak socjologia, historia, prawo i w badaniach nad władzą.

27 września 1967 r. – Eustace Mullins, Waszyngton, DC

PASOŻYT – (Rozdział I)

Większość z nas myśli o pasożycie jako o czymś wstrętnym, czego życiowa rola polega na żywieniu się na koszt innego organizmu. Dlatego kiedy ten termin zastosujemy do ludzi – ma on zawsze pejoratywne znaczenie. Również w świecie roślinnym i zwierzęcym termin ten źle się kojarzy. Oto jakie definicje pasożyta można znaleźć w The Oxford English Dictionary (1933):

1. Ktoś lub coś, co żywi się cudzym kosztem a co przynosi hańbę.
2. W biologii – zwierze lub roślina, która żyje na innym organizmie (zwanym gospodarzem) i pobiera z niego życiodajne soki.
3. Osoba, która zachowuje się jak odpowiednik pasożyta w świecie roślinnym lub zwierzęcym.

Z powyższego wynika, że pasożyt jest czymś negatywnym, co żyje na koszt innego organizmu, zwanego gospodarzem, i że termin ten stosuje się również w odniesieniu do osób, które prowadzą analogiczny tryb życia wśród ludzi jak pasożyty w naturze.

W czasie studiów nad ludzkością odkryliśmy, że istnieje pewna grupa, która ciągle pojawia się w źródłach dotyczących wielkich cywilizacji. Grupa ta jest powszechnie znienawidzona, ale zawsze tkwi w samym środku społeczeństwa, które jej nie lubi, a po każdej próbie pozbycia się jej, uparcie powraca na stare miejsce, nie bacząc na koszta. Prowadzi ona klasyczny pasożytniczy tryb życia na koszt innych.

W Encyclopedia Britannica można znaleźć następującą definicje pasożytnictwa:

“Pasożytnictwo – jednostronna relacja żywicielska pomiędzy dwoma różnymi organizmami, mniej lub bardziej szkodliwa a często nawet wyniszczająca dla gospodarza, w której cały wysiłek pasożyta koncentruje się na pobieraniu pokarmu, w rezultacie czego występuje często zjawisko uprymitywnienia lub degeneracji”.

W źródłach wielu cywilizacji wykryliśmy istnienie grupy pasożytniczej, której wpływ na społeczeństwo, będące jej gospodarzem, okazywał się być fatalny, ponieważ powodował fundamentalne zmiany warunków życia ludzi, których cała energia została skierowana na wykarmienie pasożytów. Następowały zmiany we wszystkich aspektach ludzkiej egzystencji, które powodowały osłabienie społeczeństwa aż do punktu kiedy następowało załamanie. Ponieważ Encyclopedia Britannica całkowicie odnosi się tylko do czysto biologicznych warunków pasożytnictwa w świecie roślinnym i zwierzęcym, występują przypadki, gdzie pasożyty osłabiają jedynie organizmy, ale nie prowadzą bezpośrednio do ich śmierci w określonym odstępie czasu. Osobiście znalazłem jednak wiele przypadków w świecie roślin i zwierząt, kiedy to kończyło się fatalnie dla organizmu żywiciela, chociaż uczony autor artykułu, dotyczącego tego hasła w powyższej encyklopedii, nie wspomina o tym.

W przypadku ludzi odkryliśmy, że grupy pasożytnicze w społeczeństwie są oskarżane przez wyżej moralnie stojące jednostki społeczeństwa-gospodarza, ponieważ ulegają wszystkim znanym rodzajom degeneracji. Powody tego są oczywiste. Jak wspomina Encyclopedia Brittanica, pasożytniczy tryb życia prowadzi do degeneracji – ponieważ pasożyty nie wysilają się, aby aktywnie zdobywać środki do życia, mają mnóstwo czasu i energii, aby poświęcić się najbardziej ohydnym działaniom, demoralizującym członków społeczeństwa-gospodarza.

Encyclopedia Brittanica mówi również o tym, że istnieją specyficzne miejsca w organizmie, gdzie pasożyty się zagnieżdżają. Ponieważ pasożyt zredukował swoje cele do przejmowania pokarmu, musi więc znaleźć takie miejsce w organizmie, gdzie jest to najłatwiejsze i skąd gospodarz nie będzie go mógł łatwo usunąć. W rezultacie, pasożyty zwykle lokują się w organach dostarczających organizmowu pożywienie lub w pobliżu organów reprodukcyjnych. Według Webster’s Third International Dictionary, pasożyty wykazują zwykle pewien stopień strukturalnej modyfikacji, w zależności od tego gdzie się umiejscawiają.

ZDOLNOŚĆ DO MODYFIKACJI

Ta właściwość jest ważną cechą grup pasożytniczych w historii ludzkości. Wykazywały one zadziwiającą zdolność do zmian i przystosowania się, niezbędnych do osiągnięcia pasożytniczego celu. Wypracowały one niezwykle wyrafinowane i skomplikowane techniki i metody, pozwalające im pozostawać przy gospodarzu i żyć na jego koszt.

Wypracowały one niesamowite zdolności adaptacyjne, przejawiające się w wielu formach, aby pozostawać w określonym miejscu.
Według Webster’s Third International Dictionary, “pasożyt w społeczeństwie przypomina pasożyta biologicznego w uzależnieniu swojej egzystencji od kogoś innego, bez użytecznego i odpowiedniego uczestniczenia w wysiłkach utrzymania się (według Francois‟a Bondy, takim pasożytem na całym kraju jest wielkie miasto).

Ten czynnik odgrywa niezwykle ważną rolę w upadku cywilizacji. Studiując historię odkryliśmy, że grupy pasożytnicze nigdy nie dokładają się i nie wykazują wdzięczności swojemu gospodarzowi. Czy możemy się więc dziwić, że motto to pojawia się ciągle w ich literaturze.

Możemy teraz zapytać czytelników, czy wiecie jaka to grupa pojawia się ciągle na przestrzeni tysiącleci w różnych cywilizacjach, której wszyscy nienawidzą? Jaka to grupa przyczyniła się walnie do upadku wielu cywilizacji? Jaka to grupa ulega ciągle różnorakim formom degeneracji? Przedstawiciele jakiej to grupy zwykle lokują się na określonych pozycjach wśród ludności społeczeństwa-gospodarza? Jaka to grupa ciągle odmawia spełniania konstruktywnej roli w każdej cywilizacji i udziału w wysiłkach a zamiast tego postępuje według zasady “zawsze bierz”?

Jak czytelnik mógł się już domyśleć na podstawie własnych studiów, grupa ta znana jest na przestrzeni historii jako Żydzi. Dotychczas, poszczególne jednostki lub grupy, żyjące na koszt innych, i nazywano często pasożytami, jednakże terminu tego używano w czysto socjologicznym sensie, bez żadnego odniesienia do biologii. Mianem pasożytów określano właścicieli plantacji, którzy żyli kosztem niewolników lub arystokrację, która korzystała z owoców pracy ludu, podobnie jak właściciele zakładów z robotników. Jednakże te określane jako pasożyty grupy spełniały jednak w społeczeństwie jakąś rolę.

W czysto socjologicznym znaczeniu tego słowa “pasożytami” są równiez dzieci lub starcy. Niewątpliwie, żyją one na koszt innych nie wykonując pożytecznej pracy, ale będą one pracować w przyszłości lub już pracowali w przeszłości. W biologicznym znaczeniu tego słowa, nie mieszczą się one w definicji pasożytów. W dalszej części tej pracy przekonacie się w jak bardzo dużym stopniu biologiczne analogie pasują do zaliczenia Żydów do grupy pasożytniczej w całej historii ludzkości.

INNE ASPEKTY BIOLOGICZNE

W przyrodzie pasożyty często ukrywają swoje prawdziwe oblicze, udając normalne rośliny lub zwierzęta. Np. D. T. Macdougal i W. A. Cannon w swojej książce pt. The conditions of parasitism in plants (Carnegie Institute of Washington, 1910) opisują roślinę zwaną krameria w następujący sposób: “Na pustynnych obszarach w zachodniej części Stanów Zjednoczonych krzew kramerii jest pasożytem żyjącym na wielu roślinach-żywicielach. Na pierwszy rzut oka nie wygląda ona na pasożyta, ponieważ nie żyje bezpośrednio na swoim gospodarzu, ale jej korzenie pod ziemią oplatają korzenie swojej ofiary, wysysając z niej życiowe soki.

Jej ulubioną rośliną-żywicielem jest covillea tridentate, chociaż można ją spotkać również w pobliżu akacji oraz innych roślin. Botaników zaintrygował fakt, że nie ma ona rozwiniętych głęboko korzeni, co nasunęło podejrzenie o jej pasożytniczym charakterze. Zewnętrznie wygląda jak zwykły krzew z liśćmi i owocami w pewnych porach roku”.

W naturze pasożytów leży często przybieranie maski i udawanie kogoś innego, aby zmylić otoczenie co do spełnianej przez nie roli. Pasożyt nie jest więc istotą ożywioną, ale formą życia, którą żeruje na innych żywych organizmach. W tym sensie Żyd jako istota biologiczna nie jest raczej oddzielną rasą, ale rodzajem ludzkim, który żeruje na wszystkich innych ludzkich rasach. Geoffrey LaPage w swojej książce pt. Parasitic Animals podaje następującą definicję pasożyta: “Pasożyt zwierzęcy nie jest jakimś oddzielnym gatunkiem zwierzęcia, ale zwierzęciem, które przystosowało się do określonego trybu życia”.

Analogicznie do kramerii, która nie posiada głębokich korzeni, ponieważ nie są one jej niezbędne do przeżycia, również Żydzi nie zapuszczają głęboko korzeni w żadnej kulturze narodu-gospodarza, ale koncentrują się na tych jej aspektach, które mogą najłatwiej i najszybciej wykorzystać. Tak więc Żyd nie jest samodzielną istotą ludzką w cywilizowanym świecie, ale rodzajem, który zastosował pasożytnicze formy życia oraz przystosował się sam do gospodarza, który może mu dostarczać środków do życia.

LaPage pisze dalej: “W odróżnieniu od innych terminów biologicznych, słowa pasożyt i pasożytniczy znalazły powszechne zastosowanie w życiu codziennym oraz posiadają moralne i emocjonalne podteksty, z którymi biologia nie ma nic wspólnego. Podejście biologa do przedmiotu badań ma charakter czysto naukowy i nie uznaje żadnego wartościowania ludzkiego jak sympatia lub antypatia oraz oceny moralnej. Biolog ani nie potępia, ani nie chwali, lubi lub nie lubi, ani nie usprawiedliwia czy akceptuje zachowania pasożytniczego organizmu. Po prostu bez emocji bada, studiuje tryb życia pasożyta, traktując go jako jedną z różnorodnych form życia zwierząt”.

PODEJŚCIE NAUKOWE

Całkowicie zgadzam się z naukowym podejściem profesora LaPage i jego zaleceniem, aby unikać wartościowania, zabarwionego emocjami. Właśnie autor tego studium, w którym stworzył definicje biologicznego Żyda, stosuje się do tych wskazówek. Tylko studia pozbawione wszelkiego emocjonalnego kontekstu umożliwią nam zrozumienie tego biologicznego zjawiska oraz wskażą jak mamy się bronić przed szkodliwym wpływem jaki ten pasożyt bez wątpienia wywiera na bardziej zaawansowane cywilizacje.

Autor wyróżnia dwa rodzaje zwierzęcych związków. Jedne należą do tego samego gatunku, np. stado, kolonia korali, rój pszczół, itd., drugie natomiast łączą zwierzęta należące do odmiennych gatunków na tym samym terenie. Do tej drugiej grupy zalicza pasożyty, które nie mają trwałego zakorzenienia na danym obszarze. Jedną z cech charakterystycznych dla pasożytów jest fakt, że nie stosują się one do ogólnie obowiązujących praw natury lub ludzkich. Wydaje się, że pasożyty nie znają granic klimatycznych lub geograficznych, które odgrywają ważną rolę w życiu większości organizmów. Dlatego mogą one przetrwać na obcym terenie, gdzie nie mają korzeni, tak jak ich żywiciele (gospodarze), które egzystują tam od dłuższego czasu.

PASOŻYTNICTWO A KOMENSALIZM

LaPage zaznacza, że pasożytnictwo różni się od komensalizmu, który w biologii oznacza “jedzenie przy tym samym stole”. Przykładem komensalizmu mogą być np. ptaki wydziobujące pasożyty ze skóry hipopotamów, słoni, bawołów i innych dużych zwierząt na równinach afrykańskich. Dodatkowo ptaki te alarmują zwierzęta o zbliżającym się niebezpieczeństwie ze strony drapieżników. W Anglii podobny komensalizm istnieje pomiędzy szpakami a owcami.

Innym przykładem współżycia odmiennych gatunków w przyrodzie może być symbioza, która jest bardziej ścisłą formą współistnienia organizmów, ponieważ w niej występuje fizjologiczna współzależność partnerów jednego od drugiego. Każdy dostarcza drugiemu pokarmu, bez czego jego życie byłoby trudniejsze lub nawet niemożliwe. Nie prowadzą one niezależnego życia.

Jednakże, według definicji LaPage‟a, pasożytnictwo przypomina komensalizm i symbiozę w tym sensie, że związki te są oparte o potrzebę pobierania pokarmu.

Pasożytnictwo jest związkiem pomiędzy jednym partnerem, zwanym pasożytem, który za pomocą różnych metod otrzymuje pożywienie z ciała drugiego partnera, zwanego gospodarzem, ale dalej, pyta LaPage, czy ten drugi partner, gospodarz, ma z tego jakąś korzyść? Odpowiedź jest tylko jedna – nigdy i w dodatku, pasożyt zawsze rani swojego gospodarza. Tak więc, komensalizm i symbioza różnią się od pasożytnictwa, ponieważ tylko jeden partner odnosi z tego korzyść, otrzymując pokarm, a poza tym zostaje on zraniony.

MODYFIKACJA ORGANIZMU

Zdaniem LaPage‟a pasożyt na początku mógł być zwykłym organizmem, który penetrując ciało drugiego organizmu odkrył tam pożywienie dla siebie, np. krew, które okazało się być bogate w składniki odżywcze oraz łatwo przyswajalne. Następnie w procesie ewolucji organizm pasożytniczy stał się całkowicie zależny od swojego żywiciela, pobierając z niego pokarm, tak że bez niego nie przetrwałby. Pasożyt stał się całkowicie uzależniony od swojego gospodarza. Gospodarz nie zachowuje się całkowicie biernie, gdyż reaguje na zranienia.

Dalej LaPage mówi: “Zmagania pomiędzy pasożytem a jego gospodarzem przebiegały zgodnie z prawami ewolucji i trwają aż do dzisiaj. Pasożytnictwo różni się od relacji pomiędzy drapieżnikiem a jego ofiarą, która polega na zabiciu ofiary, z ciała której pobiera on składniki pokarmowe. W tym przypadku – drapieżnik jest zawsze silniejszy i większy od swojej ofiary, natomiast pasożyt jest zawsze mniejszy i słabszy od swojego gospodarza”.

NARUSZANIE NATURY

Możemy więc powiedzieć, że pasożyt narusza fundamentalne prawa natury. Bowiem, zgodnie z prawem natury, mocniejszy przetrwa kosztem słabszego, przeżyje ten lepiej przystosowany a słabszy zostanie zjedzony, dostarczając pokarm silniejszemu. W przypadku zjawiska, jakim jest pasożyt, słabszy przeżyje kosztem silniejszego, najsłabiej przystosowany będzie zwycięzca a mocniejszy wyginie.

To samo jest z podstawowymi aspektami cyklu życiowego biologicznego Żyda. W ciągu całej historii był on zawsze mniejszy i słabszy od swojego gospodarza a mimo to często go zwyciężał. Mikry, słaby człowieczek, wielbiony przez swoich, żydowski komik Charlie Chaplin, zawsze potrafił przechytrzyć i pokonać silniejszego i większego oponenta. Ten schemat jest najczęściej spotykany w żydowskiej literaturze, satyrze i sztuce. Mały Dawid zwyciężył potężnego Goliata, sprytny Mordechaj pokonał przedstawiciela oficjalnej władzy Hamana. Oczywiście, Dawid to mały pasożyt a Goliat to duży gospodarz, który został powalony zanim jeszcze zdążył wykorzystać swoją fizyczną przewagę nad drobnym Dawidem.

CZASOWE PASOŻYTY

Według klasyfikacji LaPage‟a, do “czasowych pasożytów” można zaliczyć komary i pijawki, które wypijają krew ze swojego żywiciela. Nazywa ich ektoparażytami, ponieważ nie wchodzą one do organizmu swojego gospodarza. Niektóre pasożyty wchodzą pod skórę żywiciela i autor zalicza je do endoparażytów. Występują również hiperparażyty, które żerują na innych pasożytach (por. dynastie rabiniczne), albo pasożyty socjalne, które można znaleźć wśród pszczół i mrówek.

EWOLUCJA A PASOŻYTY

LaPage podkreśla, że każde zwierze, niezależnie od sposobu życia jaki prowadzi, uległo stopniowej zmianie w rezultacie powolnej ewolucji. Pasożyty nie są tutaj wyjątkiem, ale właściwie potwierdzają tą regułę. “Ewolucja wytworzyła zęby, które pozwalają przeciąć skórę ofiary, aparat ssący do wysysania życiodajnych soków, koagulanty, które pozwalają się utrzymać na ciele gospodarza. Z kolei, u nietoperzy wytworzyły się pewne parażytalne sposoby, które pozwalają im niepostrzeżenie kraść krew ze swoich żywicieli. Np. desmodus atakują bydło, drób, konie a nawet ludzi w czasie kiedy ci

śpią nocą. Podchodzą po cichu do swoich ofiar i tak delikatnie przecinają ich skórę, że te nawet tego nie zauważają. Dopiero kiedy się budzą dostrzegają krwawienie”.

Analogiczną, specjalistyczną cechą modyfikacyjną u Żydów jest umiejętność uśpienia uwagi ofiary, osłabienie jej, pozostając samemu niewykrytym, poprzez wykorzystanie skomplikowanych instrumentów i wyrafinowanych technik, które Żydzi wypracowali przez całe wieki dla specyficznych celów i które nie mają odpowiedników u innych narodów. Analizując te techniki, zdziwienie może budzić fakt, że najbardziej zagorzałymi obrońcami Żydów są często ich ofiary, które osłabiono upuszczając im najwięcej krwi i które są gotowe walczyć do ostatniej jej kropli w obronie swoich “dobroczyńców”. Nie są one w stanie uświadomić sobie grożącego im niebezpieczeństwa lub podstępnego ataku pasożyta.

SPECJALIZACJA WŚRÓD PASOŻYTÓW

LaPage opisuje tak pewnego pasożyta, podobnego do minoga, zwanego hagfish z rodziny cyclostomes: “Hagfish ma kształt robaka i posiada dwa rzędy zębów na mocnym języku oraz jeden ząb nad ustami. Praktycznie nie używa oczu, które są ukryte pod skórą, ponieważ wgryza się głęboko w tkankę ryby, którą atakuje. Z tych samych przyczyn jego skrzela są połączone długą rurką z pojedynczym otworem usytuowanym na końcu ciała, aby umożliwić mu oddychanie kiedy głowa znajduje się w ciele ryby. Niektóre pasożyty z tej rodziny są tak mocno przymocowane do ryby, że nie jest ona w stanie pozbyć się ich. Przecinają one tkankę ryby i wysysają z niej krew, tak że wkrótce z ryby mogą pozostać tylko skóra i ości”.

Widzę tutaj analogie pomiędzy wysysaniem krwi z ryby przez tego pasożyta z pewnym antycznym żydowskim rytuałem religijnym, polegającym na przecięciu skóry ofiary, którą położono na stole, podczas gdy biorący udział w tej ceremonii Żydzi piją jej krew.

Według LaPage‟a, u większości pijawek narządy odpowiedzialne za przyczepienie się do ciała ofiary są połączone z organami wysysającymi krew. Z kolei, wiele pasożytów posiada wyspecjalizowane organy jak np. haczyki, którymi przymocowuje się do skóry zwierzęcia lub wewnątrz jego organów. Analogicznie, kiedy przedstawiciele społeczeństwa będącego gospodarzem dla Żydów próbowali się od nich odczepić, wkrótce przekonywali się, że mają oni wiele przedłużonych, specjalnych macek, sięgających praktycznie w każdą dziedzinę życia społeczeństwa-żywiciela. Często próba pozbycia się tych macek była bardzo trudna i bolesna, tak że odbijało się to w fatalny sposób na samym gospodarzu. Ludzie często ze zdziwieniem odkrywają, że muszą płacić mortgage żydowskim bankierom, ich dzieci w szkole uczą nauczyciele Żydzi, ich rząd działa tak jak mu wskażą jego żydowscy “doradcy” lub tzw. “konsultanci”, których nikt nie wyznacza, ani na których nikt nigdy nie głosuje w wyborach powszechnych, a mimo to mają wielki wpływ na podejmowane decyzje. Kiedy zwracają się po pocieszenie do swojej religii nagle stwierdzają, że w ich kościele działają Żydzi przechrzty, przechwytujący ich pieniądze, przeznaczone na wsparcie kościola, a sama religia została przekształcona w taki sposób, jaki odpowiada interesom pasożytniczej grupy. A wierni uwierzyli, że żydowski naród jest wybrany przez Boga. Cóż więc nam pozostało? Wydaje się, że naszym nieuchronnym losem jest wykrwawić się powoli na śmierć, po czym pasożyt przeniesie się na ciało innego żywiciela.

DOJRZAŁE STADIA PASOŻYTA

LaPage zwrócił uwagę na fakt, że w wielu przypadkach dojrzałe pasożyty nie przemieszczają się daleko w obrębie ciała swojego gospodarza, ponieważ pokarm otacza je zewsząd, tak że nie muszą używać swoich organów ruchowych, aby go zdobyć.

Podobnie wśród ludzi, Żydzi prowadzą raczej osiadły tryb życia. Społeczność pasożytów może przebywać w ciele żywiciela przez dłuższy czas w stanie uśpionym, nie tracąc nic ze swoich potencjalnych możliwości. Niektóre zarazki chorobowe mogą np. przebywać uśpione wiele lat w ziemi a kiedy wydostaną się na zewnątrz są ciągle zdolne wywoływać choroby.

Grupy Żydów również przenikały do różnych społeczeństw, w których zadomowiły się na dobre nie dając żadnych znaków, że mogłyby być niebezpieczne dla społeczeństwa gospodarza, ale kiedy te społeczeństwa próbowały się ich pozbyć, natychmiast podejmowali wyzwanie uruchamiając swoje wyspecjalizowane modyfikacje, aby pozostać w nim.

Zdaniem LaPage‟a, pasożyty mają inklinacje do prowadzenia osiadłego trybu życia i w związku z tym, podlegają odpowiednim modyfikacjom. Nieruchliwy, osiadły tryb życia jaki zwykle prowadzą Żydzi, prowadził więc do sytuacji kiedy pewne choroby stawały się typowe dla tej społeczności. Np. cukrzyce w wielu podręcznikach określano jako “żydowską chorobę”. Cukrzyca zwykle pojawia się jako rezultat braku możliwości spalenia nadmiaru cukru we krwi, który jest tam gromadzony jako zapasowa energia. Powoduje to nagromadzenie się nadmiaru cukru we krwi. Następuje również, stopniowe osłabianie trzustki i innych organów odpowiedzialnych za kontrolę poziomu cukru we krwi, co jest przekazywane z pokolenia na pokolenie. Tak więc cukrzyca stała się dziedziczną chorobą ludzi prowadzących osiadły, pozbawiony ruchu tryb życia.

Społeczność żydowską charakteryzuje cały szereg chorób i fizycznych degeneracji, związanych z jej pasożytniczym trybem życia, np. choroby krwi lub nowotwory. Oczywiście, choroby te pojawiają się również wśród populacji gospodarza w miarę jak upowszechnia się nieruchawy tryb życia.

Oto jedna z najważniejszych fizycznych korelacji, jaką zauważył LaPage pomiędzy społecznością żydowską a znanymi formami roślinnych i zwierzęcych organizmów pasożytniczych: “Jednym z organów, które podlegają redukcji lub osłabieniu w wyniku przystosowania się do pasożytniczego trybu życia jest system nerwowy. Może to mieć również wpływ na oczy i inne narządy. Pasożyty nie potrzebują rozwiniętych organów które mają podstawowe znaczenie wśród aktywnych zwierząt, które polują dla zdobycia pokarmu lub muszą się bronić przed wrogami. Pasożyty zwierzęce prowadzą relatywnie bezpieczny tryb życia, na, lub w ciałach swoich żywicieli, które dostarczają im dostatecznej ilości pożywienia”.

W przypadku ludzi te zmiany są szczególnie widoczne wśród Żydów. Degeneracja systemu nerwowego może prowadzić do chorób psychicznych, na które cierpi około 30% Żydów, jak to ocenia wielu socjologów. Podejrzewano, że przyczyną takiego stanu rzeczy może być również kojarzenie małżeństw wśród zamkniętej społeczności żydowskiej, ale okazało się, że procent ten utrzymuje się również wśród małżeństw mieszanych. Tak więc można przypuszczać, że przyczyną tego jest czysto biologiczna a więc degeneracja systemu nerwowego spowodowana pasożytniczym trybem życia.

ZMIANY W STRUKTURZE SZKIELETU

Jedną z najbardziej charakterystycznych zmian w budowie, jaką wykrył LaPage wśród pasożytów zwierzęcych jest następująca: “Ponieważ pasożytniczy tryb życia prowadzi do zaniku szkieletu, przy braku dowodów bardzo niewiele wiemy na temat historii zwierząt pasożytów. Znaleziono jedynie szczątki sześciu pasożytów w warstwach geologicznych”.

Tryb życia pasożytów, który nie wymaga wysiłku fizycznego, wpływa nie tylko na ich system nerwowy, ulegający z upływem czasu atrofii, ale również do istotnych zmian w szkielecie kostnym, który staje się miękka amorficzną strukturą kostną, która wkrótce po śmierci pasożyta rozkłada się. Gdybyśmy chcieli znaleźć jakąś analogię z Żydami, to jest nią fakt, że nie pozostawili oni po sobie jakichś istotnych pozostałości w postaci dzieł sztuki lub architektury w szczątkach starożytnych cywilizacji, mimo tego, że na pewno wiemy, że żyli oni wśród nich w długich okresach czasu.

WYTWORY LUDZKIEJ KULTURY

Ponieważ ciągle słyszymy o wielkiej żydowskiej kulturze jaka miała istnieć w przeszłości. Archeolodzy prowadzili intensywne badania wykopaliskowe, aby odkryć jakieś pozostałości żydowskiej sztuki, rzeźby lub architektury w starożytnych cywilizacjach, które mogły przetrwać mimo upływu czasu lub naturalnych katastrof. Niestety, nic takiego nie znaleziono. Jedynym śladem jaki znaleziono było kilka glinianych naczyń na wodę, jakie mógłby zapewne stworzyć również jakiś jaskiniowiec nie znający koła garncarskiego. Brak takich pozostałości wielkiej żydowskiej przeszłości jeszcze raz potwierdza naszą tezę, że Żydzi zawsze prowadzili amorficzny, miękki tryb życia na koszt innych, nie mając stałych korzeni.

Eustace Mullins, Waszyngton, DC

Źródło: http://snippits-and-slappits.blogspot.com/2009/06/biological-jew-pt-1-by-eustace-mullins_20.html

Za:

  • http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2010/07/23/biologiczny-zyd-%E2%80%93-czesc-i/
  • http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2010/08/01/biologiczny-zyd-czesc-ii/

Część II

Komentarz: po ponad czterech latach od ukazania się w polskiej sieci części pierwszej „Biologicznego Żyda”, tekstu autorstwa znanego amerykańskiego żydoznawcy, Eustace’go Mullins’a (ur. 1923 – zm. 2010 r.), prezentujemy Państwu część dalszą przekładu pracy.

Biologiczny Żyd – c.d. Rozdziału 1

LaPage mówi: „Prace o niektórych gatunkach zwierząt pasożytniczych cofają nas do najwcześniejszych dokonanych przez człowieka zapisów. Egipski papirus z 1600 r. p.n.e. mówi o występujących u człowieka tasiemcach, przywrach i tęgoryjcach „.

A zatem pasożyt biologiczny stanowił problem dla człowieka od początku spisywanej historii. Mimo że ludzie byli świadomi dyskomfortu fizycznego i niebezpieczeństwa jakimi zawsze były dlań pasożyty zwierzęce, to stale nie udawało im się rozpoznać szczególnego zagrożenia ze strony żydowskiego pasożyta, tak długo aż było za późno.

LaPage mówi: „Pasożytnicze zwierzę musi zmagać się z trudnościami i zagrożeniami, na które nie są narażone nie-pasożyty. Ono mogło zyskać schronienie i mnóstwo jedzenia, ale kosztem częściowego lub całkowitego uzależnienia od swojego gospodarza. Pasożytnicze zwierzę musi go znaleźć i dostać się wewnątrz niego albo na jego powierzchnię i musi wyżywić się w takich sytuacjach”.

A zatem Żyd napotyka na kilka zagrożeń, które zwykle nie narażają na niebezpieczeństwo innych społeczności. Najważniejszym z nich jest niebezpieczeństwo ludobójstwa, działań przeciwko jego społeczności jako grupie, kiedy gospodarz odkrywa, że jego obecność zagraża jego zdrowiu. Żydzi są jedyną grupą ludzi, przeciwko której wielokrotnie podejmowano masowe działania, albo pogromy. Z powodu pasożytniczego trybu życia, wspólnota żydowska nie próbowała zorganizować narodu czy niezależnego państwa w ciągu tysięcy lat jej zapisanej historii. To oznaczało, że Żyd nie miał swojej armii dla obrony przed wrogami. Kiedy w końcu ustanowiono państwo żydowskie – Izrael – budżet krajowy był rozszerzeniem pasożytniczej społeczności, bo 70% krajowego budżetu składało się z kontrybucji z zagranicy, i 30% ze sprzedaży obligacji, które, oczywiście, były bezwartościowe i nigdy nie zostały spłacone.

Nienawiść

Z uwagi na jego całkowitą zależność od gojowskiego żywiciela, żydowski pasożyt rozwija głęboką nienawiść i pogardę dla zwierząt, które zapewniają mu żywność i schronienie. Ta nienawiść stanowi ramę ochronną, która działa jako tarcza dla wspólnoty żydowskiej, i zapobiega akceptacji życia i celów narodu-gospodarza jako własnych. Herbert Spencer mógł skupiać się na fenomenie żydowskiego pasożytnictwa kiedy napisał:

” Jeśli grupa ceni sobie jakość wrogości, a nie przyjaźni, to ewoluuje typ przestępczy”.

Ponieważ Żyd jest jedyną grupą ceniącą sobie jakość wrogości, to Spencer musiał pośrednio nawiązywać do żydowskiego pasożyta. Z punktu widzenia narodu-żywiciela, wszystko co robi Żyd jest przejawem jego cyklu życiowego, który powstał i ewoluował na przestrzeni tysięcy lat. Konflikt powstaje z dwu odrębnych i nie dających się pogodzić kodów etycznych, tego gospodarza, który ceni przyzwoitość, honor i samodzielność, i tego pasożyta, który funkcjonuje z ustanowionego modus vivendi pasożytnictwa.

Żyd żyje w ciągłym strachu przed odrzuceniem, wyrzuceniem go z żywiciela, co dla niego oznacza głód i śmierć. W rezultacie Żyd widzi wszystko w świetle tego jak „odnosić się” do żywiciela, albo jak zachować swoją pasożytniczą egzystencję.

Modyfikacje adaptacyjne

Modyfikacje przystosowawcze pasożyta to próby przewidywania możliwych zmian u żywiciela. LaPage mówi: „Inne pasożyty korelują swoje historie życiowe z tymi żywiciela, monogeniczna przywra, Polystoma integerrimum, która żyje w pęcherzu pospolitej żaby, ignoruje wszystkie kijanki, które osiągnęły stadium rozwoju w którym mogą przetrwać, ale kiedy taką spotyka, jej bezcelowe zachowanie ustaje, wydaje się zatrzymać i czekać na swoją szansę by wyskoczyć przez otwór jak dziobek do worka wokół wewnętrznych skrzeli.

Nie wiemy w jaki sposób wie iż kijanka osiągnęła to stadium rozwoju wewnętrznego, ale być może pomagają mu plamki oczne i system nerwowy, albo substancje chemiczne wydzielane przez kijankę do wody, które stymulują pierwsze stadium larwalne (przywra)”.

Ponadzmysłowe zdolności pasożyta zauważenia odpowiednio rozwiniętego żywiciela zawsze były cechą Żydów. Od najdawniejszych czasów on postępował bezbłędnie wobec najbardziej zaawansowanych i najbardziej obiecujących cywilizacji, ignorując narody bardziej zacofane lub nierozwinięte.

Dlatego nie widzimy Żyda w spartańskiej egzystencji Pigmejów w lasie deszczowym Uturi, on mieszka w komfortowym apartamencie w Nowym Jorku, biesiaduje przy kawiorze i szampanie.

Fazy reprodukcyjne

LaPage zauważa, że termin uwolnienia faz reprodukcyjnych zwierząt pasożytniczych by mogły skażać żywiciela wykazują także pewne gatunki pierwotniaków żyjące w odbytnicy żaby. Tu znowu widzimy przyciąganie pasożyta do narządów wydalniczych, wcześniej wspomnianej monogenicznej przywry żyjącej w pęcherzu żaby, i pierwotniaka preferującego odbytnicę jako najbardziej odpowiednie do życia środowisko.

LaPage twierdzi, że stan uśpienia pasożytów jest stale zauważalnym zjawiskiem, zachowującym ich moc na przestrzeni wielu lat bezczynności i izolacji. A zatem wspólnota Żydów może żyć obojętnie w swoim getto przez wieki, wydając się pochłonięta własną zaściankową egzystencją, i mając mały wpływ na swojego gojowskiego żywiciela, aż do czasu kiedy pewna kombinacja czynników spowoduje wściekłą aktywność. W krótkim czasie przedostanie się do każdego aspektu egzystencji narodu-żywiciela, i doprowadzi go do punktu zniszczenia. Wspólnota Żydów we frankfurckim getcie w Niemczech jest dobrym przykładem tego typu uśpionego pasożyta. Pozostała uśpiona przez 300 lat, i w ciągu jednego pokolenia wydała grupę bankierów i handlarzy, którzy wkrótce zdobyli kontrolę nad losem zachodniej cywilizacji.

Reakcje obronne

LaPage wykazuje, że pasożyty mogą wywołać reakcje obronne w żywicielu przeciwko pasożytniczemu najeźdźcy, takie jak próby zlokalizowania i zneutralizowania raniących skutków pasożyta, prób naprawy wyrządzonych szkód, i wysiłków zabicia lub usunięcia pasożyta. Nazywa je „reakcjami tkankowymi”, i one są głównie reakcjami miejscowymi, ale bardziej zaawansowane, takie jak opór immunologiczny, mogą powstać w żywicielu jako reakcja całego organizmu. Mówi, że reakcje tkankowe to stany zapalne wywołane przez bakterie, „wirusy i martwe czynniki, i mogą być ostre lub przewlekłe. Są rezultatem rany lub podrażnienia spowodowanych przez narządy lub zęby pasożytniczych zwierząt, przez migrację przez te tkanki, albo przez substancje chemiczne jakie wydziela lub wydala w ciele żywiciela”.

Pasożytnicze szkody

LaPage dokładnie opisuje różne typy szkód wywoływanych przez pasożyta w żywicielu. Mówi, że oprócz tych różnych uszkodzeń tkankowych, pasożyty wprowadzają w żywiciela inne typy pasożytów, jak również niebezpieczne wirusy. Pasożyty mogą wytwarzać substancje raniące żywiciela, toksyny albo inne rodzaje trucizn. W wyniku tego pasożyt zaczyna wywierać niebezpieczny wpływ na cykl życia żywiciela, taki który daleko wykracza poza pojedynczy cel dalszego przymocowania się do żywiciela i zdobywania z niego pokarmu. To czy pasożyt świadomie tego chce czy nie, stopniowo staje się najważniejszym pojedynczym wpływem na życie żywiciela. Typowym tego przykładem jest historia biznesu gazetowego w USA. Sto lat temu, gazety w tym kraju były małe i nieistotne, kiedy profesja dziennikarstwa lokowała się tuż nad zawodem szczurołapa i śmieciarza. Kiedy Żydzi zaczęli odgrywać bardziej prominentną rolę w życiu gojowskiego żywiciela, okazało się, że gazety były istotnym narzędziem dla ich celów. Zaczęli zalewać kraj dziennikami, i one stały się nośnikami wirusa różnych form trucizn psychicznych i toksyn które albo ogłupiały, konfudowały, albo paraliżowały gojowskiego żywiciela, doprowadzając go do stanu zawieszonej animacji, tak długo jak te jady można było sączyć.

Inne pasożyty

Jak wykazuje LaPage, do organizmu żywiciela pasożyt wprowadza inne pasożyty. To widzimy kiedy w latach 1890 Żydzi przejęli kontrolę nad Służbami Imigracyjnymi USA, dzięki takim żydowskim komisarzom jak Straus i Cohen, otwarto szeroko bramy na zalew żydowskich imigrantów z gett Europy, większość z których wcześniej wykluczono z uwagi na analfabetyzm, działalność przestępczą i różne inne formy infekcji fizycznych lub chorób psychicznych.

LaPage mówi również: „Pasożyty mogą wywołać zmiany biologiczne takie jak gatunki powodujące zmiany w gruczołach reprodukcyjnych żywiciela, kastracje pasożytnicze takie jak pasożytniczy skorupiak worecznica [parasitic crustacean Sacculina], która niszczy narządy rozrodcze żywiciela, krótko-ogonowy krab pająkowy [short-tailed spider crab] Inachos mauritanicus, który jest atakowany przez worecznicę [Sacculina neglecta]. Skutkiem tej akcji worecznicy jest to, że 75% męskich krabów nabywa niektóre z drugorzędnych cech płciowych samicy. Odwłok tych samców staje się szeroki, mogą nabywać, oprócz męskich organów kopulacji, przydatki zmodyfikowane do składania jaj, a ich kleszcze stają się jednocześnie mniejsze”.

Nieuniknione jest to, że ogromny wpływ pasożyta na żywiciela mógłby poskutkować pewnymi zmianami biologicznymi, tak jak efekt worecznicy [Sacculina] na kraba pająkowego [Inacus mauritanicus].

W ostatnich 25 latach w Ameryce widzieliśmy pokrywające się z wielką władzą zdobytą przez Żydów w każdej dziedzinie życia, zaskakujące modyfikacje w wyglądzie i zwyczajach amerykańskich mężczyzn, jak również ogromny wzrost [męskiego] homoseksualizmu na stanowiskach publicznych. Amerykanie przybrali pewne drugorzędne cechy seksualne kobiet, i wykazali zdumiewający upadek takich głównych cech męskich jak energia, agresywność i siła fizyczna.

Tradycyjne role płci również przeszły ogromne zmiany, głównie z powodu żydowskiej agitacji w kwestii „równości płci”. Ta kampania nie doprowadziła do zrównania płci, bo to można by osiągnąć jedynie poprzez usunięcie wszystkich różnic fizycznych między mężczyznami i kobietami. Ale to poskutkowało upadkiem męskich cech u amerykańskiego mężczyzny, a także psychologiczną konfuzją co do jego roli. Tę sytuację można porównać ze zgubnym wpływem jaki pasożyt wywiera na żywiciela, jak LaPage opisuje spotkanie worecznicy [Sacculina] z pajęczym krabem [Inacus mauritanicus]. Tu znowu zauważamy niezwykłą aktywność i wpływ pasożyta na organy reprodukcyjne i wydzielania żywiciela.

Reakcje przeciwko pasożytowi

LaPage w całych ostatecznych badaniach relacji pasożyt-żywiciel pisze, że obrona żywiciela przed pasożytem zawsze ma charakter działania lub reakcji, tak jak bydło macha ogonami, ryba podejmuje działania uniku nagłymi, nieprzewidywalnymi ruchami, i innymi dzikimi działaniami, które pomagają im usunąć pasożyta. W ciągu 5.000 lat w których historia zanotowała obecność pasożyta biologicznego w społecznościach cywilizowanych, nie można znaleźć jednego cienia dowodu, żeby naród-żywiciel traktował zjawisko pasożyta w jakikolwiek inny niż czynny sposób, bezmyślnym, mimowolnym działaniem, by usunąć pasożyta.

Żywiciel instynktownie reaguje przeciwko obecności pasożyta, bo wie że ta dziwna kreatura go zrani, z jej innym cyklem życia i celami. To dlatego Żydzi tych którzy im się sprzeciwiają zawsze nazywają „reakcjonistami”, czyli tych którzy reagują przeciwko obecności pasożyta. W konsekwencji jednym z głównych zadań pasożyta jest wyszukiwanie wszystkich potencjalnych „reakcjonistów” pośród narodu-żywiciela, i eliminowanie ich.

Wiedza o pasożycie

O tej ślepej, bezmyślnej reakcji, która rzadko jest skuteczna w pozbyciu się pasożyta, LaPage mówi:

„Podstawowym niezbędnym wymogiem każdej kampanii przeciwko pasożytniczemu zwierzęciu jest dokładna wiedza o każdym etapie jego historii życia, a także o jego relacjach ze wszystkimi żywicielami w których może żyć. Musimy znać wszystkich żywicieli, bo niektórzy z nich mogą być żywicielami-zbiornikami utrzymującymi źródła pasożytów, które mogą zainfekować człowieka. Dzięki tej wiedzy, możemy wybrać do ataku najsłabsze punkty
historii życia i biologii zwierząt pasożytniczych”.

Dlatego badania i edukacja są potrzebnymi narzędziami do kontrataku przeciwko złym wpływom pasożyta. Przede wszystkim musimy unikać ślepych, instynktownych działań, bo pasożyt już dawno nauczył się jak przewidzieć i kontrolować takie reakcje, a nawet wykorzystać je dla własnych korzyści.

Wieczny wróg

LaPage zwraca uwagę, że „Żywiciela i pasożytnicze zwierzę trzeba zawsze rozpatrywać razem, ponieważ pasożytnicze zwierzę, podobnie jak wszystkie inne istoty żywe, jest ściśle związane w całym jego istnieniu ze środowiskiem. Fakt, że środowiskiem jest po części lub w całym życiu, powierzchnia lub wnętrze innego zwierzęcia, nie zwalnia parazytologa od praktyki biologa – uważania zwierzęcia i środowiska za jedną całość. Drugim celem jest
wykazanie, że niektóre gatunki pasożytniczych zwierząt są jednymi z najpotężniejszych wrogów człowieka i jego cywilizacji”.

Sprawa pasożyta i jego środowiska rzuca światło na jeden z najważniejszych rozwojów intelektualnych współczesnego człowieka, oświecenia, tej siły rewolucyjnej która przewodziła rosnącej kontroli pasożyta nad żywicielem. W wiekach przed oświeceniem ludzkiej myśli środowisko człowieka uważano za sprawę drugorzędną, ze względu na wiarę w siłę jednostki, i przekonanie, że człowiek może zwyciężyć swoje otoczenie. Po daniu nagłego znaczenia takim francuskim intelektualistom jak Jean Jacques Rousseau, człowieka już nie uważano za tak ważnego jak jego środowisko. Nasi czołowi myśliciele, wszyscy na raz, zdecydowali, że środowisko było najważniejszą rzeczą w życiu. I rzeczywiście tak jest dla pasożyta, którego środowiskiem jest żywiący go gospodarz.

Dla żywiciela, który prowadzi własne życie, środowisko nie jest najważniejszym czynnikiem w jego rozwoju. Ale dla pasożyta środowisko jest wszystkim. Wszyscy socjalistyczni myśliciele, i różne szkoły myśli socjologicznej, które wypełzły z tego postępu, główne znaczenie nadają temu środowisku człowieka, a nie jego sile do wykorzystania tego środowiska i stworzenia sobie życia dla siebie, kiedy realizuje swoje cele życiowe.

Kiedy zrozumiemy teorię pasożyta, będziemy mogli zrozumieć, PO RAZ PIERWSZY, całą nowoczesną socjalistyczną szkołę myślenia, bo będziemy mogli uznać ją za taką jaka jest, psychologię środowiskową, którą rozwinął pasożyt wokół własnego cyklu życia. Jako taka, ona neguje wszystkie myśli, cele i kulturę żywiciela.

LaPage skłania nas do zapamiętania, że pasożyt to jeden z najpotężniejszych wrogów człowieka i jego cywilizacji. Tu znowu wydaje się na krawędzi wchodzenia w problem żydowski, ale ucieka od zastosowania swoich teorii do problemu ludzkiej socjologii. Na pewno nie mógłby odnosić się do pasożytniczych wirusów, albo wysysających krew komarów, bo nawet jeśli utrudniały budowę Kanału Panamskiego, to nie można powiedzieć, że spowodowały upadek jakiejkolwiek ludzkiej cywilizacji. Co mógł mieć na myśli, jeśli nie biologicznego pasożyta, który infekował cywilizację człowieka od początku pisanej historii, i który powodował upadek jednego imperium po drugim? Może dlatego nakłania nas do wyboru ataku na „najsłabsze punkty w historii życia i biologii pasożytniczego zwierzęcia”.

http://snippits-and-slappits.blogspot.com/2009/06/biological-jew-pt-1-by-eustace-mullins_20.html

Eustace Mullins, tłum. Ola Gordon.

Komentarze

komentarzy