Zebrak

Złota polska jesień za 113 zł miesięcznie

ZUS jest gwarancją przeżycia na starość – głoszą politycy sprzeciwiający się likwidacji tej instytucji. Tymczasem ubezpieczyciel przysłał pani Beacie Jakoniuk prognozę przyszłej emerytury, z której wynika, że będzie ona musiała przeżyć za… 113 zł miesięcznie.

48-letnia Jakoniuk pracuje od 13 lat w jednym z podlaskich. Wcześniej urodziła i wychowywała czterech synów. Mimo to w prognozie przysłanej jej przez ZUS znalazła informację, że po osiągnięciu wieku emerytalnego może liczyć na zaledwie 113 zł emerytury.

Obecnie wiek emerytalny wynosi 67 lat, co oznacza, że kobieta będzie musiała pracować jeszcze  19 lat. Gdyby cały okres swojej pracy odkładała obecną składkę emerytalną w wysokości 190 zł na koncie oszczędnościowym, uzbierałaby 72 960 zł.

Według danych GUS przeciętna Polka żyje 81 lat. Przyjmując, że pani Jakoniuk osiągnie ten wiek, gdyby sama oszczędzała na emeryturę, miałaby 434 zł miesięcznie, a więc o 284% więcej niż otrzyma z ZUS.

Komentarze

komentarzy