Kapica

Dzięki wiceministrowi obroty mafii liczone są w miliardach złotych

Działania wiceministra i szefa służby celnej nie tylko doprowadziły do upadku wielu polskich przedsiębiorstw i uszczuplenia dochodów państwa, ale również zapewniły prosperity i milionowe zyski… gangsterom.

6 lat sprawowania funkcji zastępcy szefa resortu finansów Jacka Kapicy wystarczyły, by legalna i niezwykle dochodowa dla państwa branża tytoniowa zmniejszyła się w Polsce o 1/3.

Główną przyczyną tego kryzysu są gwałtowne podwyżki akcyzy. Jak czytamy w najnowszym wydaniu miesięcznika „Uważam Rze”, w ciągu zaledwie 5 lat od 2009 do 2014 roku danina ta nałożona na papierosy wzrosła aż o 116%., co przełożyło się na wzrost detalicznej ceny paczki tanich papierosów o 215%.

Wrażliwość ceny papierosów na wysokość opodatkowania spowodowana jest faktem, że aż 85% ich sklepowej ceny stanowią daniny publiczne, z czego za 65% ceny netto odpowiada sama akcyza.

Podatek ten wynosi obecnie 206,76 zł za 1000 sztuk papierosów oraz dodatkowo 31,41% ceny detalicznej. Tymczasem jeszcze w 2007 roku, gdy władzę obejmowała rządząca do dziś koalicja, danina ta wynosiła zaledwie 146,33 zł za 1000 sztuk papierosów.

Rząd tłumaczy gwałtowny wzrost akcyzy koniecznością dostosowania jej wysokości do wymagań Unii Europejskiej. Według jej dyrektywy od 1 stycznia 2018 roku podatek ma wynosić co najmniej 90 euro (na dzień dzisiejszy 381 zł) za 1000 papierosów.

Wbrew tym tłumaczeniom, gdyby politycy chcieli, to jeszcze przez 3 lata Polacy mogliby płacić niższą stawkę. Jednak ekipa Donalda Tuska wybrała drogę stopniowych podwyżek, która miała mu zapewnić dodatkowy dochód, a przyniosła straty.

Początkowo podwyżka akcyzy faktycznie przynosiła państwu zyski. Jednak w 2013 roku nastąpił nie tylko wynoszący 400 mln zł spadek dochodów z niej, ale również zmalała o 10% legalna sprzedaż. Z kolei w tym roku tylko w lutym spadek wpływów  z podatku wyniósł 173 mln zł.

Kapica, by przeciwdziałać spadkowi wpływów posuwa się do samobójczych metod. Celnicy kontrolujący polskie przedsiębiorstwa z branży tytoniowej, nakładają na nie niesłuszne kary grzywny za rzekome niepłacenie akcyzy do 5 lat wstecz.

Tymczasem zdecydowana większość firm posiada pisemne zapewnienia z Ministerstwa Finansów, że nie muszą płacić tej daniny. Jednak na celnikach nie robi to wrażenia i nadal domagają się pieniędzy.

Te działania powodują, że wiele przedsiębiorstw jest zamykanych, ich pracownicy tracą pracę, a budżet państwa ma mniejsze wpływy.

Na tej sytuacji korzystają gangsterzy zajmujący się handlem papierosami wytworzonymi w szarej strefie lub pochodzącymi z przemytu. Jak szacuje samo Ministerstwo Finansów, uszczuplają oni dochody państwa aż o 4,6 mld zł rocznie.

Według raportu przygotowanego przez Pracodawców RP papierosowa szara strefa stanowi już 25% całkowitej sprzedaży, a w ciągu kilku najbliższych lat odsetek ten może wzrosnąć nawet do 40%. Jeśli weźmie się pod uwagę, że szacunkowa wartość rynku wynosi obecnie 27 mld zł, to okaże się, że  przez ręce mafii przechodzi 6,75 mld zł rocznie.

Źródło: Uważam Rze

Komentarze

komentarzy