6119283-leszek-balcerowicz-900-597

Balcerowicz broni oszustów podatkowych

Duchowy przywódca polskich neoliberałów zabrał głos w sprawie sytuacji w Grecji i propozycji uszczelnienia systemu podatkowego, złożonej przez PiS. Jego zdaniem ukrócenie działalności firm, które wyprowadzają zyski za granice, ściągnie na nasz kraj nieszczęście i kłopoty podobne do tych, z którymi borykają się Ateny.

Ze wszystkich wypowiedzi Leszka Balcerowicz, ta z pewnością zostanie zapamiętana jako jedna z najbardziej zadziwiających. Szef Forum Obywatelskiego Rozwoju był dziś rano gościem radiowej Jedynki. Tryskał dobrym humorem mówiąc o wynikach głosowania w greckim parlamencie. Najwyraźniej upokorzenie tamtejszego społeczeństwa drakońskimi cięciami sprawiło Panu Leszkowi wyjątkową przyjemność. Na fali ogólnego (samo)zadowolenia postanowił zbudować pomost pomiędzy tragedią nad Akropolem, a sytuacją w Polsce, odnosząc się do propozycji Beaty Szydło, kandydatki PiS na premiera, która zasygnalizowała niedawno, że Polska potrzebuje uszczelnienia systemu podatkowego, co mogłoby przynieść budżetowi państwa ok. 50 mld złotych. Balcerowicz dostrzega w tej propozycji wielkie zagrożenie. Uważa, że kiedy uniemożliwimy dużym firmom okradanie polskiego społeczeństwa poprzez księgowanie zysków w rajach podatkowych, podzielimy niechybnie los Grecji.

Przypomnijmy – jedną z przyczyn powstania greckiego długu był dziurawy system podatkowy. Szczególnie wielki biznes, w tym najbardziej dochodowy sektor gospodarki – branża armatorska, bezczelnie unikał płacenia jakichkolwiek podatków. M.in. z tego powodu Ateny musiały się zadłużać. Można więc śmiało postawić tezę, że zwiększenie ściągalności podatków w jakimkolwiek kraju nie tylko nie przybliży, ale radykalnie oddali niebezpieczeństwo powtórki casusu greckiego.

Oczywiście, można uznać Leszka Balcerowicza za ostatniego przyzwoitego kabareciarza, a jego analizy potraktować z uznaniem jako dobre gagi, jednak są momenty, kiedy występy tego żartownisia stają się po prostu niesmaczne.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu

Komentarze

komentarzy