pieniadze-dollar_zloty_frank-B-466

Absurd! Skarb Państwa pozwany za prywatny przekręt! Wszystko przez neokolonialną umowę międzynarodową między USA a Polską

Amerykański fundusz inwestycyjny „Manchester Securities Corporation” pozwał do prywatnego sądu arbitrażowego Skarb Państwa, bo uznał, iż jako spółka prawa amerykańskiego jest dyskryminowany na terytorium Polski w zakresie swoich inwestycji. Okazało się, że fundusz został oszukany przez polskiego dewelopera, któremu pożyczył pieniądze. Deweloper upadł, po pieniądzach nie ma śladu, ale odszkodowanie Amerykanie będą chcieli od Skarbu Państwa. Umożliwia to wciąż obowiązująca neokolonialna umowa typu BiT między USA a Polska.

Amerykanie chcą od Skarbu Państwa sumy między 30 a 80 mln zł. Wszystko z powodu tego, że swego czasu pożyczyli pieniądze deweloperowi z Polski, który upadł. Fundusz chciał odzyskać pieniądze realizując prawa hipoteki wpisanej do ksiąg wieczystych niedokończonych przez dewelopera nieruchomości na terenie Krakowa. Problem w tym, że po upadku dewelopera budowę wspomnianych nieruchomości dokończyli właściciele mieszkań, którzy również wpłacili na konta dewelopera spore pieniądze. Sprawa realizacji swoich wierzytelności przez „Manchester Securities Corporation” z hipotek ustanowionych na nieruchomościach dokończonych przez poszkodowanych właścicieli mieszkań trafiła początkowo do polskiego sądu. Amerykanie przegrali jednak we wszystkich instancjach, łącznie z Sądem Najwyższym.

Mając na uwadze powyższe amerykański fundusz postanowił wykorzystać zapisy BiT, czyli umowy międzynarodowej zawartej w początkowym etapie transformacji ustrojowej między USA a Polską. Czym są BIT-y? Skrót wywodzi się z języka angielskiego od sformułowania Bilateral Investment Treaty. Oznacza on dwustronną, zawieraną między dwoma państwami, umowę międzynarodową o ochronie inwestycji. Przeważnie jedną stroną w takiej umowie jest państwo biedniejsze i gorzej rozwinięte, a drugą bogatsze i posiadające mnóstwo firm gotowych inwestować za granicą. Głównym zapisem w takich umowach jest zobowiązanie państwa biedniejszego do dopuszczenia rozpatrywania sporów przed specjalnym, prywatnym trybunałem arbitrażowym w przypadku, kiedy inwestorzy z państwa rozwiniętego uznają, iż rząd państwa biedniejszego swoimi działaniami narusza ich interesy (procedura ISDS).

Warto odnotować, że niespełna trzy tygodnie temu rząd Beaty Szydło zapowiedział zamiar wypowiedzenia zawieranych przez Polskę z różnymi państwami na świecie pod koniec lat 80-tych i na początku 90-tych neokolonialnych w swej istocie BiT-ów. Gdyby taka umowa zawarta między USA a Polską została rzeczywiście wypowiedziana, to pozew „Manchester Securities Corporation” skierowany do prywatnego sądu arbitrażowego przeciwko Skarbowi Państwa nie byłby możliwy.

No ale cóż… BiT nadal funkcjonuje, a nawet gdyby przestał, to prawdopodobnie na jego miejsce wejdzie TTIP.

Komentarze

komentarzy